polskaiswiat polskaiswiat
637
BLOG

Premier bierze się za internet

polskaiswiat polskaiswiat Rozmaitości Obserwuj notkę 5

http://niezalezna.pl/uploads/foto/2011/03/tusku_1.jpg  

 

Źródło:  http://niezalezna.pl/10725-premier-bierze-sie-za-internet


Premier Donald Tusk zwrócił się w środę do organizacji pozarządowych o pomoc w wypracowaniu skutecznego sposobu blokowania szkodliwych treści w internecie, o ile to możliwe bez ograniczania wolności i swobód obywatelskich.

Szef rządu spotkał się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z przedstawicielami organizacji pozarządowych, przedsiębiorców branży internetowej i blogerami. Spotkanie było poświęcone barierom związanym z rozwojem internetu i społeczeństwa informacyjnego.

Premier zwrócił się o pomoc do organizacji pozarządowych w wypracowaniu skutecznego sposobu blokowania szkodliwych zjawisk w internecie.

- Wy musicie nam pomóc, bo uważam, że my ciągle nie umiemy zdefiniować, co naprawdę jest większym problemem: zagrożenie przestępczością pedofilską w internecie, czy sama ingerencja państwa w internecie - powiedział Tusk.

Jak podkreślił, nie jest pewien czy istnieje możliwość stworzenia skutecznego prawa, eliminującego tylko same szkodliwe zjawiska z sieci bez ograniczania wolności i swobód obywatelskich.

W ocenie przedstawicieli organizacji pozarządowych jest możliwe wypracowanie takich regulacji, które zablokują szkodliwe treści w sieci, jednocześnie nie ograniczając wolności słowa. Zadeklarowali swoją pomoc w tej kwestii, podkreślając jednocześnie, że wyeliminowanie z internetu szkodliwych stron powinno być jednym z priorytetów.

Rozmowy w KPRM dotyczyły ponadto m.in.: retencji danych, dostępu doinformacji publicznej, kontrolowania mediów internetowych,odpowiedzialności pośredników za treści w internecie, reformy prawa autorskiego, kontroli nad infrastrukturą informatyczną,edukacji medialnej oraz reformy systemu konsultacjispołecznych.

Szef rządu chciałby, żeby do końca kadencji rozwiązana została sprawa umieszczania w internecie dokumentów rządowych nieobjętych klauzulą tajności.

- Coś co powstaje za publiczne pieniądze jest własnością publiczną, a więc także tych, którzy chcą z tego korzystać na swój, przez siebie wybrany, sposób. Jeśli wytwarzamy coś, co jest kategorią informacji publicznej, to jest także własnością wszystkich zainteresowanych - mówił Tusk.

Rozmówcy premiera wskazywali m.in. na potrzebę powołania pełnomocnika lub struktury rządowej, która miałaby zajmować się kwestiami rozwoju internetu i społeczeństwa informacyjnego.

 

 

 

 

 

 

Chcielibyśmy pokazać, jak bardzo kastowy charakter ma dzisiejsza Polska, jak wielu ludzi „trzymających władzę”, i to nie tylko w polityce, ale również i w mediach (a to media są dziś „pierwszą władzą, to ludzie wywodzący się ze starych skompromitowanych kręgów komunistycznych, często najgorszego stalinowskiego chowu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Rozmaitości