Sobota-Niedziela, 23-24 lipca 2011, Nr 170 (4100)
Radio Maryja i dzieła powstałe wokół tej rozgłośni od początku mają przeciwników rekrutujących się spośród lewicowców i libertynów. Ten katolicki ośrodek w Toruniu jest ustawicznie nękany, co nasiliło się najbardziej za obecnego rządu Platformy Obywatelskiej i PSL. Działania te zdradzają tendencję do chęci likwidacji tych katolickich mediów. Podobnie werdykt toruńskiego sądu w sprawie o. dr. Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja, wpisuje się w te działania. Uniemożliwiono skorzystanie z funduszy unijnych na rozwój WSKSiM, odebrano środki przyznane wcześniej na budowę geotermii, przerywając proces inwestycyjny. A wyrok toruńskiego sądu zmierza ku temu, by odciąć finansowanie i rozbudowę toruńskiego ośrodka przy Radiu Maryja. Są to oznaki dyskryminacji mediów katolickich, co zakrawa na totalitaryzm. Chcę powiedzieć, że jako jeden z tysięcy ofiarodawców oświadczam, że ofiary na Radio Maryja składam dobrowolnie i z własnej inicjatywy. Jako obywatel państwa polskiego protestuję, by ktoś zabraniał mi wpłacania pieniędzy na ważny i potrzebny cel, jakim jest Radio Maryja i dzieła z nim związane. Dzieła te stanowią inwestycję społeczną ze składek nas, Polaków. Jest to własność czysto polska, narodowa, oddana w zarząd redemptorystom, którzy nam służą. Działania "niezawisłego" sądu wobec osoby o. dr. Tadeusza Rydzyka dziwnym trafem współgrają z działaniami obecnego rządu, co można uznać za działanie polityczne.
dr inż. Piotr Skonieczny, Olsztyn
Szkodzą Polsce
Nie bójmy się mówić dziś otwarcie, że Polską rządzą osoby niekompetentne. Jeśli minister Radosław Sikorski zachęcał niegdyś do dorzynania polityków Prawa i Sprawiedliwości i popierających tę partię milionów Polaków, to nie możemy mówić o tym, że są to zachowania godne ministra - żeby nie powiedzieć dosadniej... Także skarga złożona do Watykanu na o. dr. Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja, świadczy o kompletnym braku kompetencji szefa resortu spraw zagranicznych. Do tego można by mówić o innych wypowiedziach Radosława Sikorskiego - m.in. o śp. Lechu Kaczyńskim. Sądzę, że nawet klakierzy ministra Sikorskiego mają niezłego kaca moralnego z powodu jego zachowań. Podobnie jednak postępuje spora część Platformy - szefa rządu nie wykluczając. To bardzo szkodzi Polsce, bo jest przecież widoczne nie tylko w naszym kraju, ale także na arenie międzynarodowej. W końcu takie nienawistne deklaracje składają przedstawiciele naszego rządu.
Józef Zieliński, Gdańsk


Komentarze
Pokaż komentarze (1)