
źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”
Litr benzyny kosztuje już nawet 5,70 zł. Koncerny naftowe twierdzą, że winne są ropa, dolar i podatki. Czy rząd zdecyduje się pomóc kierowcom i obniży akcyzę?
„DGP” nie pozostawia złudzeń – w najbliższych dniach taniej nie będzie. Zbliża się sezon huraganów w USA i z pewnością nie pozostanie bez wpływu na ceny ropy.
W ciągu ostatnich tygodni za ropę płaciło się średnio 115 – 120 dolarów. Eksperci wskazują, że wzrost cen paliw na polskich stacjach (za popularną „95” płaci się od 5,29 zł do nawet 5,70 zł) to efekt słabej złotówki i umacniającego się dolara, który w ciągu miesiąca podrożał o 10 gr.
Nie pomaga także UE – to Bruksela narzuca wysokość podatków zawartych w paliwie wszystkim krajom Unii, co sprawia, że wyższe ceny paliw niż w UE są tylko w Turcji i Erytrei. Polska znajduje się w grupie, w której podatki w paliwie są najwyższe – akcyza, opłata paliwowa i VAT stanowią u nas dokładnie połowę ceny benzyny.
Kiedy nowa podwyżka cen gazu?


Komentarze
Pokaż komentarze