polskaiswiat polskaiswiat
193
BLOG

Tata Dody, czyli nowa jakoś(ć) w polityce

polskaiswiat polskaiswiat Rozmaitości Obserwuj notkę 0
   

Tata Dody, czyli nowa jakoś(ć) w polityce




źródło: rp.pl / Piotr Gabryel

Podobno Polska Jest Najważniejsza pojawiła się na scenie politycznej jako wyraz niezgody na to, co najgorsze w polskiej debacie publicznej, czyli na dominujące w niej kłótliwość oraz miałkość. I zapowiedziała wprowadzenie do niej tego, co najlepsze.

Najpierw więc PJN rozprawiła się z kłótliwością. Po serii spektakularnych przejść polityków do nowej partii zafundowano nam niewiele krótszą serię spektakularnych odejść, na czele z wyprowadzką (wraz kodami do strony internetowej) Adama Bielana, a potem samej szefowej PJN Joanny Kluzik-Rostkowskiej (i jej widowiskowym transferem do Platformy).

Teraz z kolei PJN na dobre rozprawia się z miałkością debaty publicznej. Jak rozumiem, właśnie w tym celu zamierza wprowadzić do Sejmu (ze swojej listy w Białymstoku) Jarosława Kaczyńskiego, który jest znany szerzej chyba tylko z tego, że ma takie same imię i nazwisko jak prezes PiS. Oraz Pawła Rabczewskiego (jedynka na płocko-ciechanowskiej liście PJN), ostatnio znanego głównie z tego, że jest „tatą Dody”.

Cóż, nic tylko pogratulować liderom PJN. Jeśli to ma być sukces na miarę ich marzeń, to przynajmniej wreszcie znamy rozmiary tych marzeń.

 

 

Chcielibyśmy pokazać, jak bardzo kastowy charakter ma dzisiejsza Polska, jak wielu ludzi „trzymających władzę”, i to nie tylko w polityce, ale również i w mediach (a to media są dziś „pierwszą władzą, to ludzie wywodzący się ze starych skompromitowanych kręgów komunistycznych, często najgorszego stalinowskiego chowu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości