W okopie rozsądku
Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz. /Gandhi Mahatma/
141 obserwujących
593 notki
1335k odsłon
  9010   1

Wielki Reset częśc III : Agenda 2030


Dalej jest już tylko gorzej, czyli maski spadają same. Pani Christiana Figueres, osoba oficjalnie odpowiedzialna za zrównoważony rozwój ONZ ( zrezygnowała z tej funkcji niedawno) , publicznie zdradziła prawdziwe cele Agendy mówiąc: "To jest chyba najtrudniejsze zadanie jakie przed sobą postawiliśmy i które po raz pierwszy w historii ludzkości celowo przekształci model rozwoju gospodarczego. (...) Po raz pierwszy w historii ludzkości wyznaczamy sobie zadanie celowej, w ciągu określonego czasu, zmiany modelu rozwoju gospodarczego, który panował od co najmniej 150 lat, od czasów rewolucji przemysłowej," powiedziała Figueres. Nie trzeba dodawać, że w świecie jaki chcą stworzyć elity nie pozostanie dużo miejsca na osobiste swobody, wolności czy dobry, staromodny kapitalizm.


Paul McGuire, współautor książki “The Babylon Code: Solving the Bible’s Greatest End-Times Mystery“, skomentował to w ten sposób: “W głębi każdego człowieka istnieje tęsknota za znacznie lepszym światem, światem bez wojen, chorób, śmierci i bólu. Nasz obecny świat jest światem okrutnym, w którym każde życie kończy się śmiercią. Od zarania dziejów ludzkość dążyła do wykorzystania nauki i technologii, aby stworzyć idealny świat, co niektórzy nazywają utopią czy też rajem na ziemi. Jak tylko rasa ludzka zaczęła się organizować, technokratyczne elity doszły do władzy, obiecując masom, że mogą zbudować ten idealny świat. Starożytny Babilon reprezentował pierwszą historyczną próbę budowania raju na ziemi.” Jak to się skończyło - wiemy doskonale: obietnica jest zawsze taka sama - elity zawsze przysięgają, że w końcu odkryły jak stworzyć idealne społeczeństwo bez nędzy i wojny, co finalnie zawsze kończy się ekstremalnymi formami tyranii. Jako ciekawostkę, chociaż dla katolików przygnębiającą, można dodać fakt, że Papież Franciszek jest pierwszym "zielonym” ( o grze w zielone jest niżej) papieżem, który bezkrytycznie popiera ONZ, Agendę 21, Agendę 2030, Zrównoważony Rozwój, Zieloną Gospodarkę, Inteligentne Miasta, itd. Wielu tradycyjnych katolików jest tym ... zwyczajnie oburzonych. Przedziwny jest ten pontyfikat.


Jest w tym wszystkim ciekawa chronologia. Agendę przyjęto w 2015 roku, czyli piętnaście lat przez określonym terminem realizacji projektu. Logika i historia podpowiada, że tego rodzaju rewolucyjne zmiany można przeprowadzić na  dwa sposoby: albo siłowo, albo cierpliwie, czyli powoli. Ile pokoleń oznacza "powoli"? Jedno? Dwa? Trzy? Piętnaście lat to "pokoleniowo" względnie krótki czas. Pozostaje zatem - tak jest (!) - wariant siłowy. Czyli wojna. Nie, nie militarna - wojna z koronawirusem, która "wojennie" ma takie same skutki jak wojna militarna. Czyli wywołuje obawy społeczeństw, obawy z kolei rodzą posłuszeństwo, posłuszeństwo umożliwia wprowadzanie dowolnych rozwiązań - rzecz jasna dla dobra przestraszonych śmiertelną pandemią. Na dodatek, spore grono naukowców (ostatnio jakiś szwedzki profesor przedstawił dowody nie do zbicia) i amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo, twierdzą już bez owijania w bawełnę, że znaczna liczba badań i dowodów wskazuje na to, że koronawirus powstał w laboratorium w Wuhan. Wnioski proszę wyciągnąć sobie samodzielnie.


A jaki jest związek ONZ i Agendy 2030 z Klausem Schwabem i WEF? Tak wyraźny, że bardziej się nie da: w zeszłym roku WEF zawarł z ONZ “Strategiczne Ramy Partnerstwa”, które mają ułatwić narzucenie ludzkości “Agendy 2030” ( oficjalna informacja ze strony weforum.org). “Realizacja celów zrównoważonego rozwoju jest niezbędna dla przyszłości ludzkości”, wyjaśnia Schwab. “Światowe Forum Gospodarcze jest zaangażowane we wspieranie tych wysiłków i współpracę z ONZ w celu budowania bardziej zamożnej i sprawiedliwej przyszłości - tak  szef ONZ, samozwańczy socjalista Antonio Guterres, opisywał w jaki sposób partnerstwo przyczyni się do realizacji Agendy. Guterres - nawiasem  pisząc - w przeszłości  szef Międzynarodowego Sojuszu Partii Socjalistycznych i Marksistowskich, również oficjalnie poparł program “Wielkiego Resetu” sygnowany przez WEF. “The Great Reset to mile widziane działanie, pokazujące, że ta ludzka tragedia musi być sygnałem ostrzegawczym”, powiedział w swoich uwagach, które zostały również zamieszczone na stronie internetowej WEF. “Musimy budować równiejsze, bardziej zintegrowane i zrównoważone gospodarki i społeczeństwa, które będą bardziej odporne na pandemie, zmiany klimatyczne i wiele innych globalnych zmian, z którymi mamy do czynienia”.


Ale wisienką na torcie jest jego oświadczenie, że "zawirowania gospodarcze wywołane przez pandemię koronawirusa stanowią rzadkie i krótkie okno do wykorzystania szansy na przyspieszenie globalizacyjnego projektu Agendy 2030.". W tej samej wypowiedzi wspomniał też o finansowaniu tzw. zielonych miejsc pracy.

Lubię to! Skomentuj106 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości