Blog
okruhy
tichy
tichy jest jak każdy widzi
86 obserwujących 303 notki 375172 odsłony
tichy, 6 sierpnia 2009 r.

Wśród Flandrii pól

Wśród Flandrii pól
 
Rok temu i pół, blogger TzK przytaczał kilkakroć wiersz autorstwa Johna McCrae, po angielsku – wiersz w trzech strofach ujmujący tragedię Pierwszej Światowej Wojny.TzK narzekał na brak polskiego tłumaczenia. Na blogu Sasanki (który wciąż istnieje) TzK (który już nie istnieje, co najwyżej nowy awatar) ponowił wiersz i podkreśłił brak nań odzewu. Zostało po tym mało śladu, prócz obciosanego blogu Sasanki i moich zapisków. TzK oraz jego komentarze zniknęły.
 
Tak więc - zapisujcie sobie co piszecie.
 
Niedawno upłynęła rocznica wybuchu tej wojny... Nie ma zgody na datę, niektórzy przyjmują pierwszego sierpnia 1914, gdy Francja wezwała do powszechnej mobilizacji a Niemcy wypowiedziały wojnę Rosji, inni wskazują na wcześniejsze daty (np.czerwcowy zamach na arcyksięcia Ferdynanda). Istnieje (lub nie) kolizja z naszym Pierwszym Sierpniem, co czcić, komu uderzać w klaksony o godzinie 17-tej w wyrażaniu czczenia.
 
Wiersz McCrae brzmiał tak
 
In Flanders Fields
 
In Flanders fields the poppies blow
Between the crosses, row on row,
That mark our place; and in the sky
The larks, still bravely singing, fly
Scarce heard amid the guns below.
 
We are the Dead. Short days ago
We lived, felt dawn, saw sunset glow,
Loved, and were loved, and now we lie
In Flanders Fields.
 
Take up our quarrel with the foe:
To you from failing hands we throw
The torch; be yours to hold it high.
If ye break faith with us who die
We shall not sleep, though poppies grow
In Flanders Fields.
 
 
Podjąłem wyzwanie (usprawiedliwiając się śmiałości).
 
Wśród Flandrii pól
 
Wśród Flandrii pól kwitnący mak
krzyża za krzyżem barwi szlak,
kres naszych dróg. Skowronka lot
wzbija się ponad armat grzmot
co śpiew mu głuszy - dzielny ptak.
 
Nasz los to Śmierć. Wciąż życia smak
w pamięci trwa, choć miłość wszak
nie kończy się, nasz grób jest tu,
wśród Flandrii pól.
 
Podejmij walkę, tam wciąż - wróg,
weź z rąk omdlałych złoty róg.
Niech zabrzmi znów, nie zawiedź nas,
Bo zburzysz nam spoczynku czas.
Zbudzimy się, choć maki śpią
Wśród Flandrii pól.
 
(poprawka po uwadze Sanseveriny - "mdlacych"->"omdlałych")
Opublikowano: 06.08.2009 07:33.
Autor: tichy
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

tichy jest jak każdy widzi

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Kate1 Albowiem - co wiemy z tych sondaży, czego nie wiedzieliśmy? Odpowiedź - nic....
  • @Kate1 Ale głupota.
  • @Autor Masz jakąś myśl, ale coraz głupiej ją wyrażasz.

Tematy w dziale