16 obserwujących
108 notek
100k odsłon
325 odsłon

O muzyce (afrykanerskiej) oraz (prawdziwej i domniemanej) nienawiści

Zdjęcie ilustracyjne - Symboliczne przedstawienie Afryki Południowej - tkanina, Voortrekker Monument - Pretoria, zdjęcie własne, 2016
Zdjęcie ilustracyjne - Symboliczne przedstawienie Afryki Południowej - tkanina, Voortrekker Monument - Pretoria, zdjęcie własne, 2016
Wykop Skomentuj5

„Die Land” 

Wpis ten umieściłam w dziale „Kultura”, bowiem motywem przewodnim będzie muzyka afrykanerska, ale równie dobrze mógłby się znaleźć w dziale „Polityka – wiadomości ze świata” lub „Społeczeństwo”, gdyż dotyczy zagadnień takich jak wolność słowa, cenzura oraz rasizm i wykluczenie – domniemane i prawdziwe. Parę miesięcy temu w Salonie24 umieściłam wpis, którego bohaterem był Steve Hofmeyr (https://www.salon24.pl/u/olenkawagner/891566,baie-geluk-steve-hofmeyr#logged). O artyście tym będzie również teraz, choć wymienię też kilka innych postaci ze świata muzyki afrykanerskiej. Opowiem też o tym jak „siły postępu i tolerancji” wykluczają osoby o innych poglądach. A wszystko z powodu utworu zatytułowanego „Die Land” czyli „Ziemia”. Jego wykonawcami, obok Steve’a Hofmeyra jest jeszcze czwórka artystów: Bobby van Jaarsveld, Bok van Blerk (znany między innymi z przeboju „De la Rey”, o którym pisał w Salonie24 pan Maciej Konarski https://www.salon24.pl/u/trzeciswiat/138140,ballada-o-wykletym-narodzie  – tekst z 2009 r., ale wciąż aktualny, a wskazane tam zjawiska jeszcze się nasiliły). , Jay (Jaco du Plessis) – wykonawca muzyki pop, oraz Ruhan du Toit.

Ale po kolei; podaję link do „Die Land” na youtube (linki i tłumaczenie są na zasadach użytku niekomercyjnego, jeśli jednak pojawi się prośba o usunięcie - usunę): https://www.youtube.com/watch?v=5WMQ73669h8&t=63s  oraz do słów utworu (jest tam też link do innej wersji teledysku). Oryginalny tekst jest rzecz jasna w języku afrikaans, ale na stronie jest też tłumaczenie na angielski. W linku podany jest dłuższy tytuł „Die Land Behoort Aan Jou” (Ziema należy do ciebie), co stanowi też ostatnie zdanie i podsumowanie. A oto moje tłumaczenie (nieoficjalne, głównie na podstawie tekstu angielskiego, ale starałam się też sięgnąć do oryginału, bo niektóre angielskie fragmenty nie wyglądały na prawidłowo tłumaczone):

Gdzie będziesz bawić się z przyjaciółmi?

Którędy pójdą twoje ścieżki? 

Gdzie będziesz upadać, powstawać i płakać

I gdzie będziesz oglądać zachód słońca rozciągający się na mile?


Co zostawiamy naszym dzieciom? 

Co im pewnego dnia pokażemy?

Co jest dobre, a co złe, czy będę w ogóle to wiedział?

Co każe nam zapomnieć o latach pracy ?


Zostawiam ci słońce i morze i ziemię, moje dziecko

Obiecjuję, że w końcu mnie znajdziesz

Moja flaga dalej będzie powiewać, a ziarna będę siać dla ciebie

I zapewnię ci bezpieczeństwo.


Zostawiam ci słońce i morze i ziemię, moje dziecko

Bóg mnie wysłucha – Znajdziemy życie.

Moja flaga dalej będzie powiewać, a ziarna będę siać dla ciebie

Obiecuję ci: Ziemia należy do ciebie.

Ghoema, Multichoice i Steve Hofmeyr

W świecie muzyki afrykanerskiej jest odpowiednik nagrody GRAMMY, pod nazwą Ghoema. W marcu lub kwietniu odbywa się gala, kiedy to wręcza się nagrody, przyznawane w różnych kategoriach muzycznych za największe osiągnięcia z roku poprzedniego. W tym roku niekwestionowanym faworytem (biorąc pod uwagę wyniki głosowania) w kategorii najlepszy teledysk był właśnie utwór „Die Land”. Jednakże główny sponsor – firma Multichoice zażądała od organizatorów usunięcia utworu, pod groźbą wycofania się ze sponsoringu, a organizatorzy groźbie ulegli (https://www.thesouthafrican.com/ghoema-music-awards-steve-hofmeyr-multichoice/ ). Powód dyskwalifikacji? „Polityczne poglądy jednego z wykonawców nie idą w parze z wartościami [sponsora]”. Tym „jednym z wykonawców” jest Steve Hofmeyr. Jakież to jego poglądy „nie idą w parze z wartościami”? Steve Hofmeyr często wypowiadał się w kwestiach politycznych, ale ma takie prawo (jak wszyscy). Artysta przeciwstawia się planom odbierania ziemi (do tego pośrednio nawiązuje utwór), nagłaśnia sprawę morderstw popełnianych na farmerach (większość z nich to biali) oraz ataków na farmy (poświęcił temu utwór „Ons Sal Dit Oorleef”  ("My to przeżyjemy"), przeciwstawia się zatem oficjalnej linii propagandowej mówiącej, że ataki na białych farmerów, owszem, mają miejsce (choć raz prezydent Ramaphosa „zagalopował się” i powiedział, że nie ma zabijania białych farmerów), ale są one jedynie odbiciem dużej przestępczości i nie stanowią szczególnego problemu. Ponadto przeciwstawia się rugowaniu języka Afrikaans z różnych dziedzin życia, a także próbom usuwania pamiątek świadczących o historii i kulturze Afrykanerów. Jako przykład podaję link z manifestacji przeciwko profanacji pomnika Paula Krugera, na której Steve Hofmeyr śpiewa dawny hymn RPA – „Die Stem” ("Głos"). Śpiewanie „starego” hymnu uważanie jest przez środowiska liberalno-lewicowe za „rasistowskie”, chociaż jego fragment oficjalnie został włączony do nowego hymnu. Czy poglądy, które głosi Hofmeyr można uznać za rasistowskie? W RPA wszelkie przejawy rasizmu (w praktyce chodzi jednak zwykle tylko o rasizm ze strony białych, rasizm czarnych na ogół nie jest karany, a jeśli już - to symbolicznie) są surowo karane (wysokie grzywny, a nawet więzienie). Hofmeyr nigdy jednak nie stanął przed sądem za jakąkolwiek swoją wypowiedź. Nigdy nie obrażał ani nie poniżał przedstawicieli innych ras czy kultur, choć dla środowisk „politycznie poprawnych” wystarczającym „dowodem” na domniemany rasizm jest stwierdzenie, że wykorzystywanie apartheidu, jako wyjaśnienia obecnych problemów i dalej utrzymujących się nierówności prowadzi do rozwoju postaw roszczeniowych, a w konsekwencji do pogłębiania się różnic, które chce się zniwelować. Tym samym liberalno-lewicowym środowiskom nie przeszkadzają natomiast utwory i wypowiedzi faktycznie propagujące rasizm, tyle tylko, że w stosunku do białych. Niektóre z tych utworów posuwają się nawet dalej niż propagowanie rasizmu, bowiem bezpośrednio nawołują do zabijania białych. Tłumacznie, iż słowa takie jak „Kill the Boer” (można tłumaczyć, jako „zabij Bura (białego Afrykanera)”, lub „zabij farmera”) stanowią metaforę czy winny być rozumiane jedynie w kontekście historycznym może się wydawać przekonujące (w końcu i w naszych pieśniach nie brak jest nawoływań do zabijania wrogów), ale tylko dla osób nie znających realiów RPA, gdzie napady na farmy i morderstwa farmerów są częste, a ich motywacja rasistowska jest w wielu przypadkach istotna. Ale podwójne standardy to osobny temat, częściowo był już przedstawiany i obawiam się, że okazji do jego przedstawiania w przyszłości nie zabraknie.

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura