Kaczyński wygłosil dziś expose, czy przedstawił program swojej parii. Obojętnie jak to nazwać.
Zaraz zaczęła się bezrefleksyjna krytyka. Na gorąco w studiach telewizyjnych dyżurni "specjaliści od wszystkiego i niczego", lamenują nad tak "złym" wystapieniem. W sejmie "obiektywni "dziennikarze podbiegaja do tzw. wybrańców narodu. Jakiś Piechociński, 'odpad unijny"-Miller itp. mądrzą się nad kondycją Kaczyńskiego. O pOsłach z PO nie warto wspominać. Na forach internetowych lemingostwo zabiera głos, nawet nie czytając i nie słuchając sensu treści. No bo przecież to tylko Kaczor ! Zachwyt i wyważone refleksje zapanują już niedługo, po kolejnym expose panującego nam premiera.
Można krytykować. Po to jest demokracja. Tylko najpierw trzeba pomyśleć, a z tym u tych osobników - krucho.
Szanowny Lemingu !Spróbuj dokonać analizy dzisiejszego wystąpienia prezydenta na Jasnej Górze. Jak nie wiesz co tam robił, podpowiem : Dorzynał .Ja zrozumiałem : ble ble ble, drzewo, tra ta ta, korzeń, gadu gadu, owoc...Dla mnie to chyba za trudne było, gdyż swoim tembrem głosu i "trafnością" porównań szanowny orator zanudził i uspił.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)