weronka weronka
80
BLOG

Mądry Polak po szkodzie

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 6

Doszłam do wniosku, że ostatnio całkiem intensywnie radykalizuję się w głoszonych poglądach i natychmiast potem zastanowiło mnie, z czego taka moja reakcja może wynikać. Owszem,  odnotowałam zagrożenia związane z ewentualną prezydenturą marszałka Komorowskiego, ale nie pierwszy to prezydent byłby, którego urzędowania miałam okazję się obawiać. Bronisław Komorowski wywodzi sie przecież z opozycji wobec socjalistycznej władzy, a skoro panował nam przez dwie kadencje Aleksander Kwaśniewski, niegdyś minister sportu PRL, członek PZPR, to w czym Komorowski może być od niego gorszy? A jednak Polska przetrwała prezydenturę Aleksandra Kwaśniewskiego, przetrwała zresztą znacznie więcej, to i z Komorowskim sobie poradzi przecież.

Wpadek dyplomatycznych prezydenta Wałęsy nie sposób zliczyć, a jednak szanowano go za granicami kraju, a i ograniczenie uprawnień prezydenta po doświadczeniach z Walęsą związanych powodło się; nie został też na stanowisku dożywotnio, czego można się było obawiać, choć następcę Polacy wybrali w sposób wskazujący na rzeczywiście dużą frustrację jego prezydenturą.

Czy dlatego nie Komorowski, że miałby "nastać" po Lechu Kaczyńskim, człowieku zdecydowanym w swojej wizji Polski, ale błyskotliwym i pełnym szacunku dla urzędu i racji stanu? Pewnie też, bo działania marszałka Komorowskiego podczas pełnienia obowiązków prezydenckich rażąco pokazują, że do urzędu kwalifikacji nie posiada. Bronisław Komorowski łączy w sobie wady wcześniejszych prezydentów, za wyjatkiem gen. Jaruzelskiego, ale do niego żaden z nastepców zblizyć sie możliwości nie miał z braku pretekstu do wprowadzania stanu wojennego choćby, skoro obwieszczono demokrację. Jest niepewny w sympatiach międzynarodowych jak Kwaśniewski, produkuje bon moty sprawniej nawet od Lecha Wałęsy, w dbałości o realizację przedsięwzięć macierzystej partii przewyższa Lecha Kaczyńskiego. Natomiast brak mu ich zalet, bo nie wsławił się działalnością opozycyjną porównywalnie do przywódcy "Solidarności", nie posiada umiejętności dyplomatycznych, na jakich przeważnie nie zbywało Kwaśniewskiemu, w jego postawie trudno dopatrzeć się dbałości o dobro Rzeczpospolitej Polskiej charakteryzującej Lecha Kaczyńskiego.

Jest kandydatem, którego możemy obserwować podczas pełnienia funkcji, o jaką się ubiega; zarazem pełni ją tak krótko, że na ocenę jej sprawowania nie wpływa znużenie osobą powodujące chęć zmiany. Ale ja chciałabym choć raz wykorzystać szansę, jaką jest możliwość oglądania go teraz, aby znów nie powtarzać przysłowia "Mądry Polak po szkodzie". On szkodzi już obecnie.

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka