- Kampania wyborcza ma swoje prawa - słyszę. Ma, ale chyba powinna istnieć granica tych praw. W końcu nikt poważny nie biega z gadżetami ze "śmiesznych sklepów" i nie podkłada ich kandydatom, nie przyczepia konkurentowi na plecach wywieszki "Jestem głupi" ani nie domalowuje na plakatach wąsów i bród. Czy raczej nikt tego nie robił dotąd - ani komitety, ani sztaby, ani kandydaci. Do dziś, bo dzisiaj na tego rodzaju "argumentację" zdecydował się szef kampanii Bronisława Komorowskiego, Sławomir Nowak. Nowak sporządził koszulkę z czterema stylizowanymi na te autorstwa Warhola, kiedy portretował Marylin Monroe podobiznami Jarosława Kaczyńskiego - obrazki tworzą historyjkę, a raczej ich ruchomy element: wydłużający się z podobizny na podobiznę nos. Prezentacja koszulki jest nawiązaniem do wczorajszej wypowiedzi Nowaka, w której nazwał Kaczyńskiego "Pinokiem" - dziś kontynuował ten pomysł, "ściągnięty" chyba od zwolenników PiS, którzy z wydłużonym nosem przedstawiali w internecie Donalda Tuska. A jednak anonimowa wypowiedź wyborcy nie może być porównywana do wypowiedzi szefa sztabu wyborczego - wypowiedź prywatna różni się od wystapienia osoby pełniącej oficjalnie funkcję w komitecie wyborczym.
Być może sztab Komorowskiego obrał taką strategię promocji kandydata w reakcji na pozew złożony przeciwko Komorowskiemu za słowa, że chciałby "przestrzec przed kłamstwem uprawianym regularnie w ramach kampanii wyborczej, chciał przestrzec kolegów z PiS: nie róbcie tego rodzaju świństwa". Nie wiadomo, co spośród wypowiedzi "kolegów z PiS" podczas kampanii zdaniem Komorowskiego miało być kłamstwem, a chyba będzie musiał jakieś wymienić, aby nie przegrać rozprawy. Ale już widać, że po swojej stronie miał będzie Nowaka.
Trudno powiedzieć, gdzie i za ile można takie koszulki nabyć, bo Nowak nie podał namiarów na dystrybutora, ale prawdopodobnie takie informacje można uzyskać na stronie kandydata Bronisława Komorowskiego. Kandydat PO przyzwyczaił do zaskakiwania coraz to nowymi purnonsensami w misz - maszu z funkcjonowaniem jako głos PO podczas pełnienia obowiązków prezydenta, więc jego kolejne wystąpienia już wrażenia nie robią, ale Sławomir Nowak dotąd nie włączał się w kampanię osobiście. Jednak dobrze, ze to zrobił, bo okazało się, że Komorowski rzeczywiście jest najlepszym z PO. Potem jest już Nowak.
http://www.tvn24.pl/-1,1660861,0,1,kaczynski-chce-wsadzac-ludzi-do-wiezien,wiadomosc.html


Komentarze
Pokaż komentarze (42)