"Chodźcie z nami mądrą polską drogą z mądrą odwagą zamiast łazić gdzieś po krzakach i po rogach. Uznajemy to, że po bokach są ścieżki, po lewej i po prawej, ale my idziemy środkiem drogi. I nie bójcie się, my was nie postawimy po stronie ZOMO, ale my mieliśmy racje i mamy rację, choc nie chcemy monopolu.
(...)Każdy z nas marzy i każdy ma przekonanie, że marzenia sie spełniają. Jestesmy wolni i w miarę normalni i miejmy świadomość, że jesteśmy obywatelami wolnymi w wolnym kraju. Czasami warto popatrzeć na Polskę oczami innych, aby zobaczyć że jesteśmy narodem szczęściarzy, że wszystko sie nam udało.
(...)A jak sie uda załatwić wszystko w niedzielę, to będzie znaczyło, że razem ruszamy środkiem naszej drogi ku Polsce naszych marzeń.
(...)Ja jestem z całej Polski proszę państwa".
I ostatnie słowa z ostatniego wiecu Komorowskiego: "Nam sie naprawdę wszystko udaje, a niektórym, jak państwo wiedzą, hymn polski sie miesza"
Dwa miesiące temu zginał prezydent i najwyższe władze wojskowe, dopiero co powódź zniszczyła kawał kraju - niesamowici z nas szczęściarze, którym zazdroszczą inne narody.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)