weronka weronka
66
BLOG

PRL budować nastał czas

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 17

Okazało się, że są dwie Polski. Jest ich dwie, bo jedna Polska popiera PO, a druga PiS. To źle, że, jedni PO, ale drudzy PiS, bo przez to jesteśmy podzieleni i toczymy wojnę polsko - polską. Dotąd Polska była jedna, co dość ciekawe, bo mogło zdawać się, że poparcia wyborcze partii politycznych również rozkładały się podobnie czy nawet prawie po równo. Kiedyś zasypialiśmy z prezydentem Wałęsą aby obudzić się z prezydentem Kwaśniewskim, wcześniej była "Solidarność" i PZPR, a jednak nigdy nie było dwu Polsk. Dwu Polsk nie było rzecz jasna najbardziej wtedy, kiedy PZPR stanowiło "siłę przewodnią Narodu".

A teraz są. Dwie Polski. Po co zaistniały w dyskursie publicznym, trudno zgadnąć, ale zdaje się, że po to, aby wytłumaczyć konieczność złączenia ich w jedną. Jedna Polska będzie wtedy, kiedy wszyscy będą popierać PO? Też nie, bo przecież i za PZPR funkcjonowały SD i ZSL, czyli część osób może pozwolić sobie na popieranie innych partii, byle zamknęło się w granicy 10%. Linia rozumowania wydaje sie uprawniona, skoro o dwu Polskach mówią członkowie i stronnicy rządzącej obecnie Polską partii. Jak również o wojnie polsko - polskiej i świadomości obecności wielu ludzi, którzy ich nie popierają.

Zastanawia, jak radziłaby sobie partia PO w dowolnym z krajów zachodniej demokracji, gdzie na porzadku dziennym jest prawie równy rozkład poparć dla partii politycznych. Demokraci i Republikanie, Torysi i Labourzyści ... w ubiegłych wyborach parlamentarnych Czesi wprowadzili do parlamentu po równej liczbie posłów dwu głównych partii! Nikt tam jednak nie mówił o dwu Czechach, choć również dla nikogo taki rozkład nie był wygodny i dość długo trwało, zanim wyłoniono premiera, a potem opcja przeciwna zamieniła go na swojego kandydata.

Nie było dwu Francji podczas kampanii Sarkozy'ego i Royal ani dwu USA, które należałoby godzić podczas zmagań pomiędzy Obamą a McCainem, choć wybory budziły spore emocje, przebiegały z Irakiem w tle i również na mapie Stanów Zjednoczonych można było wyróznić północ i południe obserwując rozłożenie głosów obu kandydatów.

Współistnienie partii o prawie równym poparciu spolecznym nie jest w demokracji niczym dziwnym i nie wzbudza uczucia leku w tych, którzy akurat wygraja wybory. Kandydaci nie nawołują do zgody i zasypania podziałów w kampaniach, tylko przedstawiają programy. Ale nie u nas, gdzie ciągle żywy jest resentyment do komuny i jednej partii PZPR gwarantującej jak nic innego "jedną Polskę". Zaskakujące, że akurat w partii PO odnalazła się jej nastepczyni.

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka