weronka weronka
56
BLOG

Samolot czyli o "świętym prawie własności"

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 22

Nie zamierzałam już niczego pisać dziś. Rozwijać potoku narracji, bo nieco zmęczona, a i norma notek wyrobiona, pózna pora, mam zresztą coś jeszcze do zrobienia...  Poza tym znów o tragedii smoleńskiej, nie o niej nawet, a o śledztwie. Nieszczęsnym. Tylko, że nie wiem, kiedy napisałabym o tym, czy temat nie rozmyłby mi się jak tyle innych niezrealizowanych.

Nie chcem, ale muszem. Bo o co chodzi z konfliktem o samolot? Na mocy konwencji chicagowskiej Rosja nie chce go oddać? Mówi o jego przyszłej utylizacji?

Nie słyszałam większej bzdury, a może i słyszałam, ale żadna konkurencyjna nie przychodzi mi na myśl. Samolot to dobro trwałe, przedmiot handlu; handlu dokonanego, jesli wierzyć jego wiekowi, kilkanaście - kilkadziesiąt? lat temu pomiędzy rosyjskim producentem a nabywcą - Rzeczpospolita Polską. Za tego tupolewa został uregulowany rachunek, od stanowi własność nie urzędników, władz tych czy innych, ale obywateli Polski, bo to oni zapłacili za niego z podatków.

Na pewno nie stanowi własności Rosji, choć nie wiem, czy Polska uregulowała opłate za przegląd w Samarze. Jeśli Rosja zamierza go zarekwirować w znanym stanie, bo opłaty  nie uiszczono, osobiście deklaruję uzbierać odpowiednią sumę, choć nie ma pewności, czy przegląd był rzetelny wobec katastrofy. Rosja nie ma prawa zawłaszczyć jednej klamki z tego samolotu. Bo zwyczajnie nie jest jej! Nie jest własnością MAK-u, MAK mógłby proponować co najwyżej jego odkupienie po cenie złomu czy nawet dowolnej, znacznie wyższej. Ale RP nie musi, a zważywszy sytuację, nie powinna go sprzedać. To RP decyduje, co stanie się z jej własnością, nie kraj, w którym własność RP uległa uszkodzeniu.

To jakby polski kierowca po zniszczeniu pojazdu na skutek wypadku o niewyjasnionej przyczynie na terenie innego kraju odwiedzanego podczas np. wakacji miał zostać pojazdu przez ten kraj pozbawiony, a nastepnie pojazd miałby ulec kasacji. To bzdura, paranoja nawet. Własność to własność, inne państwo nie ma prawa decydować, co stanie się z naszym samolotem państwowym. Jeśli nasza władza pozwoli innemu państwu na zawłaszczenie samolotu będącego własnością RP, to nie nadaje się do reprezentowania nas na forum międzynarodowym.

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka