weronka weronka
228
BLOG

Wypadek przy pracy TVN24?

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 21

"Pan premier Oleksy ... premier Miller ... prezes Kaczyński". Słucham "Szkła kontaktowego" telewizji TVN24. 

Jeden tylko argument podał ten mądrzejszy czyli Markowski: trudno zrozumieć, że Jarosław Kaczyński przez trzy miesiące zdołał całkowicie pomijać tak dotykający go osobiście temat z powodu kampanii. 

Jednak Markowski pominął to, że przecież kiedy Kaczyński powiedział słowo lekko kojarzące się z tragedi smoleńską, natychmiast zrywały sie protesty polityków PO, komitetu poparcia Komorowskiego i tłumów dziennikarzy właśnie o "grę" katastrofą.

Obejrzałam program i uznałam, że znalazłam się w grupie nietolerowanej przez stację, której informacji słucham. Dla mnie ten program był rażący, jakby z zupełnie innego świata. Wydaje się, że prowadzącym zwrócono w przerwie uwagę, bo po porównywaniu w jednej z części Jarosława Kaczyńskiego do Ulricha von Jungingena, w drugiej "losowali" rzucając monetą, który z nich będzie Jagiełłą, a który von Jungingenem. Nie zatarło to obrazu skrajnej, aż uderzającej nieobiektywności, nawet nie chcę wymieniać przykładów, robić szczegółowej analizy, aby sie nie denerwować .

Nie będę oglądać tej stacji, a przynajmniej zrobię bardzo długa przerwę; są inne źródła informacji. Kiedyś lubiłam "Szkło", z prowadzących Sianeckiego, Zimińskiego, chwilami Miecugowa, z komentatorów Artura Andrusa. Można mieć inne zdanie, ale szanować poglądy innych; kiedy PiS był u władzy, a PO w opozycji, zwrot krytyk był naturalny. Zresztą niektóre zachowania PiS rzeczywiście nadawały się do obróbki satyrycznej. Potem "Szkłu" zdarzały się satyry wymierzone w PO. Ale to, co dziś zaprezentowali panowie, było jak wiec Palikota przerywany z rzadka lekkimi asekuracjami.

Wcześniej dzisiejszego dnia miałam okazję oglądać teleturniej "Familiada". Jest to, zdaje się, teleturniej najdłużej utrzymujący się na polskim rynku, co oznacza, że stale od lat ma ogromną publiczność i chętnych, aby wziąć w nim udział. Polega na odgadywaniu stereotypów. Najwięcej punktów gracz może uzyskać za podanie najbardziej popularnej odpowiedzi, jaka padła w sondzie na dane pytanie. Pytanie: co to jest szklanka? Odpowiedź: naczynie była najwyżej premiowana, Odpowiedź: coś jak kubek miała zero punktów -  nie odpowiedział tak nikt z respondentów. Z tego programu dowiedziałam się, że zupa bez ziemniaków to przede wszystkim pomidorowa, w mniejszym stopniu rosół, natomiast owocowa już nie, bo nikt z badanych w sondzie nie udzielił takiej odpowiedzi.

Ludziom zależy, aby trafić; widzowie oglądając teleturnieje sami typują gorliwie strając się trafić i są dumni, gdy im to się uda.

Tacy sami widzowie właczają "Szkło" i już wiedzą, która odpowiedź jest prawidłowa. Dzwonią nieco niepewni, a potem zadowoleni, kiedy w trafności utwierdza ich prowadzący. Dziś zadzwonił ktoś, kto stwierdził, że Palikot ma gromne poparcie i powinien założyć partię, bo większość Polaków myśli, jak on. Markowski spytał, czy język Palikota jest odpowiedni, widz szybko odparł, że język to nie. Czyli trafił, ale nie dostał maximum punktów. Prawie maximum.

Aż tak kiedyś nie bywało w tym programie, to, co udało sie powiedzieć gościowi i prowadzącemu zanim dyżurka zaczęła ich nieco mitygować, było poniżej wszelkiej krytyki. Może powinnam jeszcze zobaczyć jakiś odcinek aby sprawdzić, czy to nie wypadek przy pracy. Bo to aż niewiarygodne; to program podobo największej stacji informacyjnej w Polsce! 

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Polityka