weronka weronka
46
BLOG

Żeby było, jak w Unii Europejskiej...

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 13

Coś się stało. Polska prokuratura zdecydowała się na dialog z obywatelami, zechce też wysłuchać rodzin ofiar tragedii smoleńskiej. To niezbyt wiele, ale jako początek daje odrobinę nadziei. Teraz jeszcze sprawa pomnika i da się jakoś żyć.

Jak wytłumaczyć to, co powinno być oczywiste? Przed kilkoma dniami rozegrał się dramat na Love Parade, imprezie techno już tradycyjnie odbywającej się rokrocznie w ośrodkach miejskich w Niemczech. Pierwszą reakcją opinii publicznej na wieść o śmierci dwudziestu osób na skutek paniki, jaka wybuchła na ogrodzonym terenie przydworcowym były zarzuty wobec burmistrza i żądania jego dymisji, bo na imprezę wydał zgodę, mimo, że wiedział o ograniczeniach terenu mogącego pomieścić pół miliona osób. Mógł przewidzieć, że impreza zgromadzi ponad milion uczestników, zgodę wydał praktycznie w ostatniej chwili.

Obywatele innego kraju otwarcie formułują zarzuty również wobec policji, że podpierała ogrodzenie ustawione z bramek nie przepuszczając ludzi mimo rodzącej się paniki, choć mogła o niej nie wiedzieć, bo wybuchła w tunelu, którego nie było widać z obserwujących teren helikopterów.

Oskarżane są także media, bo jeszcze w godzinach południowych tego dnia informowały o imprezie i o tym, że należy sie pospieszyć, bo wejściówek nie będzie, a zbiera się tłum.W medialnych opisach wydarzenia pojawia się obok "tragedii" określenie "zbrodnia".

Śledztwo rozpoczęto natychmiast, zebrano wszystko, co pozostało na miejscu katastrofy; służby gromadzą też wszystkie zdjęcia i nagrania telefonami komórkowymi aby poddać je szczegółowej obróbce i ustalić dokładny przebieg wydarzeń.

Po co o tym piszę? To tez była tragedia. Nikt nie zarzuca konkurentom burmistrza, że chcą przy tej okazji przejąć władzę, nie oskarża ludzi wypowiadających się do kamer, ze sprzyjają konkurencyjnemu ugrupowaniu. Nie wiadomo, czy burmistrz poda się do dymisji, jednak czyni się go odpowiedzialnym, bo wydał zgodę na użytkowanie terenu wiedząc, że ilość osób będzie nieodpowiednia do jego powierzchni. A przecież brak danych aby chciał zmarłych osobiście zamordować, jednak określenie zbrodnia nikogo nie razi wobec tej tragedii.

Służby na miejscu nie rozpoznały zagrożenia, a helikoptery wprowadziły obsługę w błąd - owszem, nie widząc, niemniej to na nie spada odpowiedzialność, bo powinny były zorganizować zabezpieczenie inaczej; również one nie powinny były zgodzić się na imprezę, która była nie do ochrony.

Dziennikarze swobodnie krytykują władze miejskie i nikt nie ma do nich o to pretensji ani nie rozważa, kogo wspierają.

Oczywiście można zarzucić również uczestnikom, że nie będąc dziećmi mogli na paradę nie przybyć. Nie pomysleli o tym, aby unikać ciasnego tunelu i pozostawać na otwartej przestrzeni, skoro zobaczyli, jak jest tłoczno, choć przecież nie była to pewnie pierwsza impreza, w jakiej uczestniczyli i mogli zorientować się, że tłum jest zbyt liczny. Zresztą część osób się uratowała, więc dlaczego nie oni? Nikt nie stawia takich pytań, czas na nie przyjdzie może w przyszłości - zresztą już zapadła decyzja, że takich parad więcej nie będzie.

 

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka