Z okien polskiego Parlamentu widać ten pomnik (Powstania Warszawskiego). Niech ten widok przypomina stałe zobowiązanie, jakie ciąży na członkach Parlamentu, służby i tylko służby Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Darujcie, lecz mniemam, iż to przypomnienie jest nadal i stale aktualne. Najjaśniejszej Rzeczypospolitej wieczna cześć i chwała, a jej córkom i synom trwała pamięć narodów!
Stanisław Oleksiak, Prezes Światowego Związku Żołnierzy AK
podczas obchodów 66 rocznicy Powstania Warszawskiego.
Grzegorz Schetyna swoje wystapienie zakończył stwierdzeniem, że wzorem dla Parlamentu dziś jest Polskie Państwo Podziemne. A przecież nie widać takiej potrzeby, skoro Polska jest niepodległym krajem, nie toczy obecnie żadnej wojny w obrębie własnych granic, a kwestie sporne z innymi krajami może (i powinna) rozstrzygać drogą działań dyplomatycznych. Chyba nie o taki model chodziło Stanisławowi Oleksiakowi, ale o pełną oddania służbę Rzeczypospolitej. O walkę o przede wszystkim jej dobro, o dopominanie się szacunku dla niej pamiętając, że ona sama w sobie jest celem. I to przypomnienie rzeczywiście wciąż jest aktualne, bo nie ma potrzeby tworzenia podziemnej organizacji z doskonale funkcjonującą siecią struktur regionalnych nastawionej na podziemną walkę, ale jest potrzeba wzmocnienia pozostającej obecnie w zaniku polskiej armii - dokładnie tak, jak to było przed wybuchem IIWŚ. Jest potrzeba działań jednoczących naród z poszanowaniem potrzeb wszystkich jego grup, a nie doprowadzania konkurencji politycznej pomiędzy dwoma ugrupowaniami do stadium nienawiści w celu sprawowania władzy. Stanisław Oleksiak w swoim przemówieniu wspomniał również, że lata komunizmu pozostawiły spuściznę w postaci braku poszanowania dla autorytetów. Jest potrzeba zadbania o oddawanie honoru nie tylko symbolom sprzed kilkudziesięciu lat. I obowiązek dochodzenia za wszelką cenę prawdy o największych tragediach, jakie dotknęły nasz kraj.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)