Ortodoks Ortodoks
244
BLOG

Matura 2010. To są jakieś kpiny?

Ortodoks Ortodoks Polityka Obserwuj notkę 12

Matura 2010 z języka polskiego – poziom podstawowy.
 
Temat: Internet – śmietnik czy sezam kultury.
Tekst bazowy składa się z 9 akapitów (ponumerowanych!).
 
 
Akapit drugi – w kilku zdaniach (ok. 100 słów) autor rozprawia się z pierwszym mitem dotyczącym Internetu(że niby ciężko odróżnić w sieci chłam od wartościowych treści) .
Akapit trzeci – jak wyżej (czyli ok. 100 słów), rozprawa z mitem drugim i trzecim – hurtowo :)(że treści w sieci są nietrwałe, i że wszystko jest po angielsku przez co się „wynaradawia” ludzi)
 
Zadanie maturalne nr 4:Wymień 3 wg autora nieprawdziwe stereotypy dotyczące Internetu, które w swoim artykule przedstawia i demaskuje.
 
 
Akapit piąty – „Dociekliwy (..) może dziś za pomocą Internetu przeprowadzić codzienną prasówkę, (w różnych językach). Leniwy zadowoli się anglojęzycznym McDonaldem”
 
Zadanie maturalne nr 7:W akapicie 5 (po to są chyba ponumerowane, jeszcze by ktoś się pogubił) autor dzieli użytkowników na dociekliwych i leniwych. W czym dostrzega różnicę między nimi?
 
 
I tak dalej, i tym podobne. Zadań jest kilkanaście. Dokładnie nie czytałem, przeleciałem tylko wzrokiem po tekście i pytaniach.
Odpowiedzi na wszystkie pytania znajdują się bezpośrednio w tekście (dwie strony maszynopisu!), który maturzysta ma cały czas przed sobą!
 
Co to jest ja się zapytuję? Matura czy spęd baranów?
To są pytania dla gówniarzy z gimnazjum (a nawet podstawówki), a nie dla dorosłych ludzi, którzy za parę tygodni pójdą na ten przykład na wybory!
 
Gdybym miał prywatną szkołę (gdyby szkolnictwo było prywatne i dobrowolne) w życiu bym nie dopuścił do tego, żeby ktokolwiek moim uczniom w ogóle zadawał takie pytania. Dla ludzi, którzy chcą się uczyć (a nie muszą) już same te pytania są po prostu upokarzające. Gdybym do takiego stanu doprowadził żaden rodzic by mi więcej nauki swych latorośli nie powierzył.
Auto w tekście pisze X, i jest pytanie: „co napisał autor?”. Kpiny jawne i tyle.
 
Kilka dekad przymusowej edukacji sprowadziło ludzi do poziomu troglodytów. Państwo polskie produkuje debili. Robi to świadomie i z premedytacją. Najlepszy niewolnik to taki, który nie wie że jest niewolnikiem. A to „potrafi” tylko idiota.
Ortodoks
O mnie Ortodoks

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka