Ortodoks Ortodoks
728
BLOG

Mam cię zgwałcić rano czy wieczorem?

Ortodoks Ortodoks Polityka Obserwuj notkę 10

 

Nie da się opisać powodów istnienia systemu, w którym żyjemy bez opowiedzenia o modelu propagandy, który za nim stoi.
Nie jest to bynajmniej propaganda Goebbelsowska. Nie funduje ona nam młotkowo wbijanych łgarstw. Propagandziści wiedzą bowiem, że takie narzędzie sprawdza się w systemach totalitarnych-jedynowładczych. Natomiast w systemach totalitarnych-demokratycznych należy stosować metody bardziej wyrafinowane.  
Nie jest to także propaganda oparta na oficjalnej cenzurze. To także w warunkach demokracji nie przejdzie ot tak sobie. Niezbędne jest więc wprowadzenie cenzury na innym poziomie, innym sposobem.
 
Ten drugi aspekt znakomicie wypełniany jest przez państwowe, tudzież korporacyjne (nie mylić z prywatnymi) media. One nie potrzebują ustaw i rozporządzeń, bo i bez nich doskonale wiedzą co i jak pokazywać. Mamy więc narzędzie, ale jakie mamy metody?
 
Jedna z dyskretniejszych i przez to bardziej skutecznych to odpowiednie stawianie pytań w tak zwanej „debacie publicznej”. Metoda ta, gdy stosować ją wystarczająco długo i powszechnie, przeniknie do podświadomości ludzi tak głęboko, że sami zaczną ją stosować w zwykłych rozmowach między sobą.
 
Oto na ten przykład dnia ósmego marca red. Sekielski prezentujący materiał o tym, że statystyczna matka wychowuje dzieciaka, a statystyczny mąż pracuje, pointuje go pytaniem: „czy z tym problemem należy walczyć wprowadzając ustawy, czy zmieniając naszą mentalność?” Kwestia pod tytułem „a może niczego nie trzeba zmieniać” w materiale się nie pojawia.
 
Na innym polu (OFE/ZUS) mamy przejawy aktywności innych „liberałów”. Pytają oni czy lepsze jest OFE, czy ZUS? A gdzie pytanie o sensowność obowiązku ubezpieczeń? Pytania brak.
 
Wczoraj z kolei na S24 pojawia się ankieta ws. prezydenckiego prawa łaski. Są do wyboru różne warianty zmian sytuacji obecnej, ale żaden nie przewiduje… zniesienia prawa łaski jako takiego! Ja rozumiem, że tefauen, że rząd i opozycja, ale żeby takie niezależne medium jak S24 wyłączało z debaty jeden rodzaj odpowiedzi?
 
Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność. Lektura dowolnego dziennika, wysłuchanie dowolnego wydania serwisów „informacyjnych” daje ich mnóstwo. I naprawdę nie a co się dziwić,  że wielu ludziom do głowy nie przyjdzie odpowiedzieć na tytułowe pytanie: „ani rano, ani wieczorem – nigdy po prostu”.
Ortodoks
O mnie Ortodoks

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka