Blog
IVANHOE
Prze
Prze biolog molekularny
0 obserwujących 6 notek 657 odsłon
Prze, 11 lipca 2018 r.

O demokracji: Jak wybierać dobrych polityków?

151 9 1 A A A
P. Nuc
P. Nuc

Kiedy partia polityczna traci popularność, czas się poważnie zastanowić nad przyczynami takiego stanu rzeczy. Zaskoczenie złą sytuacją czasem powoduje, że polityk zaczyna omawiać sytuację jeszcze zanim ją zrozumie, a myślenie na głos pogrąża polityka jeszcze bardziej.  

Jakich przyczyn upatruje? Jak duża jest rozbieżność między postrzeganiem świata przez przywódcę przegranej partii, a obrazem jego ugrupowania w społeczeństwie?

Kiedy słyszymy od przegranych, że winna jest partia, która wygrała wybory, gorszego przekazu nie sposób wymyślić. Taki „wniosek” pokazuje, że przegrany ma problem z logicznym myśleniem, dlatego że partia która wygrała wybory, zupełnie sama na siebie nie głosowała. Nie można powiedzieć, że winni są wyborcy, lecz wskazanie winy partii rządzącej to właśnie wskazanie na wyborcę.

Co zrobić by wyborcy wybrali partię A, a nie partię B? To proste! Wystarczy do publicznej dyskusji politycznej włączyć ludzi reprezentujących partię A, którzy są trochę lepiej przygotowani od tych z partii B. W tym akurat potrafią pomagać przeciętnej jakości media. Dziennikarz może jednej osobie powiedzieć jaki będzie przebieg rozmowy, a drugą raz po raz zaskoczyć tematyką na której zaskoczona osoba się nie zna. Dostrzegacie to?

Najprostsza manipulacja medialna rządzących polega na uproszczeniu przekazu medialnego, aż do pozostawienia w nim pustych „ciepłych słów o władzy”, co pozwala rządzić bez „niepotrzebnych” dyskusji. Do czasu! Do czasu, kiedy sytuacja gospodarcza nie zacznie się pogarszać, a kiedy to nastąpi zależy po części od rządzących, a po części od koniunktury.

Dlaczego politycy tworzących się demokracji nie doceniają demokracji? Może dlatego, że wiedzą w jak „demokratyczny” sposób dostali się na listy wyborcze. Polska scena polityczna jest nudna i intelektualnie płytka. Czy faktycznie wypracowanie rzetelnej argumentacji i podejmowanie wysiłku by przekonać wyborców i opozycję do własnej, a docelowo wspólnej wizji rozwoju państwa jest stratą czasu? Ktoś kto tak myśli, ignoruje przyszłość. Za rok lub dwa kolejne wybory i następna partia rządząca może niestety myśleć tak samo. Wtedy mozolnie budowane zmiany zostaną zniweczone. Nowa partia rządząca zacznie pracę od cofania reform, dla których nie ustalono mocniejszego konsensusu niż zwykła większość kilku głosów. Wszystko to na koszt wyborców. Kto ignoruje przyszłość? Ludzie nierozsądni i zwykli złodzieje. Politycy także? Świadomie lub podświadomie każdy wyborca to wyczuwa. Skąd wziąć dobrych polityków? Dobrych polityków społeczeństwo musi sobie wyselekcjonować poprzez odrzucenie tych gorszych. Jeśli potrafimy sobie coś zdefiniować i nazwać, łatwiej nam o tym rozmawiać i sobie z tym radzić. Jeśli chcemy korzystać z demokracji, zacznijmy od wypracowania dobrych, oczywistych kryteriów odrzucania kiepskich polityków i wybierania dobrych, niezależnie od tego czy nazwa partii A lub B się nam podoba, czy też nie.

11 raczej widocznych cech, pozwalających rozpoznać marnego polityka:

1. Powoływanie się w dyskusji na czyjś autorytet. Dlaczego tak robi? Dlatego, że przedstawienie przekonującej i rzetelnej argumentacji przekracza jego możliwości. Powołanie się zapewnia mu miejsce w stadzie. Przekonuje innych członków stada, że jest na miejscu. Przekonuje słuchacza, że jego mocne stado oraz ten autorytet go obronią przed każdą słuchacza argumentacją. Zachowanie bliskie stosowaniu inwektywy zamiast argumentu. Intelektualna łatwizna i płycizna.

2. Przypisywanie złych cech przeciwnikom swoich idei lub rzucanie na nich oskarżeń, które nie mają związku z przedmiotem dyskusji. Przykłady liczne: dziadek w Wehrmachtu, ruski szpieg, post-komuna, dziecko „resortowe”, zapluty karzeł reakcji, moher, fanatyk religijny, nazista, lesbijka, pederasta, człowiek niskiego wzrostu, nie chodzi do fryzjera, nie myje się,….. To prosta ucieczka od rzeczowej dyskusji. W PRL stosujących tę metodę nazywano „betonem”. Do takiego polityka mówisz jak do ściany. Żaden argument nie dociera i żaden poza groźbą się nie pojawia. Ogólnie, to taka groźba, że nas jest więcej niż Ciebie, czyli groźba bolszewicka (z rosyjska: większościowa).

3. Unikanie rzeczowej odpowiedzi na zadane pytanie. Strategia schodzenia z tematu za pomocą długich ogólnych wypowiedzi, które pozwalają „zgrabnie” ominąć odpowiedź na pytanie. Media sprzyjają takim złym zachowaniom w sposób ogólny albo wybiórczy. Ogólnemu sprzyja niski poziom dziennikarzy, którzy potrafią zadać pytanie, ale już nie rozumieją rzeczowej odpowiedzi. Sposób wybiórczy wymaga ciut większych umiejętności: jednego dopytuje się o szczegóły, a drugiemu pozwala się pleść cokolwiek przez kilka lub kilkanaście minut by w końcu „wyszedł na erudytę”.

Opublikowano: 11.07.2018 12:42.
Autor: Prze
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Włodzimierz Pańków ...
  • @Marek Żółkoś  Już pracują dla JP Morgan?
  • Wydatki Niemiec na zbrojenia są mniej więcej pięciokrotnie większe niż wydatki Polski....

Tematy w dziale Społeczeństwo