”Zagrożenie demokracji było za rządów PO. Oni nie chcą dopuścić do tego, żebyśmy rozpędzili tę bandę kolesiów. Chcą nam uniemożliwić danie 500 zł na dziecko” – grzmiał Jarosław Kaczyński.
Przypomnę:
„Brał, ja sama jak go spotkałam w tym sztabie wyborczym, to prosiłam go, żeby nie brał, bo wiem jak to działa, człowiek traci kontrolę nad sobą. I rzeczywiście, to wpłynęło na jego sposób bycia, przynajmniej w początku kampanii. (...) To wyjaśnia bardzo wiele rzeczy. (…) Może nie pamiętać, co myślał wtedy, bo te proszki zacierają pamięć. (...) Te środki powodują, że on nie pamięta siebie z kampanii” - mówiła prof. Staniszkis.
"43 procent Polaków popiera skierowanie Jarosława Kaczyńskiego na badania psychiatryczne - wynika z sondażu Millward Brown SMG/KRC dla Radia ZET. Przeciw jest 41 procent ankietowanych."
Czyżby znów odstawił proszki?
Jeśli nie jesteś stanie zrozumieć normalnego wpisu, nie potrafisz odnieść się do tematu ……. proszę nie komentuj tutaj



Komentarze
Pokaż komentarze (7)