..czekałem, przysięgam, czekałem.
Czekałem, czy Premier, Prezydent, czy koalicja, czy jakiś minister łyknie wypuchę Kwaśniewskiego.
Na haku usiadł Gosiewski - pierwszy burak IV RP. Można się było spodziewać. Kto jak nie rasowy melepeta wypali do przodu chcąc się załapać na promocję, choć ulotka wyraźnie informuje - "nie dla idiotów".



Komentarze
Pokaż komentarze (2)