Parakalein Parakalein
38
BLOG

"Debiutant roku" 2006 w polityce zachowuje się jak SB'ek....

Parakalein Parakalein Polityka Obserwuj notkę 14

Poseł Mularczyk został w 2006 r. uznany przez "Politykę" za jeden z lepszych "debiutów" .. a od  wczoraj ma "własny" wpis w Wikipedii.... stanowiący jakby klamrę w procesie przechodzenia od "debiutu" roku -  do zachowań godnych SB'ka rodem z najlepszych lat PRL.

Dlaczego śmiem tak pisać... ano w odróżnieniu od np Dorna  czytałem te sławne już teczki, widziałem LIVE wystąpienie Mularczyka, słyszałem wniosek LIVE - bez interpretacji żadnego medium, które później łatwo wskazać jako "wrogie" i obarczyć winą za "nieporozumienia".

Stawiam więc tezę, że poseł Mularczyk zachował się zgodnie z dyspozycją instrukcji* 001/73 Dyrektora Departamentu MSW z dnia 19 03 1973, dotyczącą przekwalifikowywania "spraw wstępnych" na "Kontakt Operacyjny". Tym samym, świadomie bądź nie,  stał się de facto funkcjonariuszem MSW z lat siedemdziesiątych.

Teza oparta jest na następujących faktach i wnioskach:

- poseł Mularczyk złożył wniosek o wykluczenie dwóch sędziów TK, uzasadniając to materiałami SB, w których panowie są zarejestrowani jako KO. Fakt.

- wg Andrzeja Arsyniuka, rzecznika IPN, Mularczyk czytał akta sędziów 3 godziny. Fakt.

- trzy godziny to zdecydowanie za długojak na pobieżne, bez analizy archiwum, sprawdzenie w rejestrze czy ktoś był KO, czy nie.   Wniosek.

- Mularczyk czytał więc akta obu Panów, a nawet więcej – moim zdaniem - bardziej  czytał akta na „swoich” sędziów niż tych, których miał na widelcu.  To na wypadek konieczności obrony „swoich” w przypadku grzebania tam przez dziennikarzy. Swoją drogą to może być interesująca lektura – ktoś tam zaglądnie?? Wniosek.

- Zgłaszając taki wniosek, po przeczytaniu materiałów z teczek -  poseł praktycznie potwierdził, iż jest tego samego zdania co SB z roku 1977 – zakwalifikował sędziów jako KO.  W innym przypadku – oceniając materiały jako niewystarczające, aby miano KO można było przyznać, wniosku by nie składał. Wniosek.

Nie da się zatem obronić postępowania Mularczyka. Zachował się skandalicznie – biorąc pod uwagę materiał z teczek. Więcej – działał na polityczne zamówienie używając śmierdzących argumentów. Nie wypaliło z wykluczeniem stronniczych to poleciał z wyzwiskami, choć wiedział że wyzywa na wyrost. Dał argumenty wszystkim, którzy z ustawą walczą.

Jednym słowem – GW może uczyć się od Mularczyka jak torpedować lustrację w wielkim stylu. 

*- instrukcja przywołana na stronie czwartej, teczki osobowej sędziego Jamróza.

Parakalein
O mnie Parakalein

Materiały zawarte na blogu są moją własnością. Mogą być dowolnie wykorzystywane przez innych wyłącznie w celach niekomercyjnych. Komercyjne wykorzystanie jest możliwe wyłącznie po uprzednim poinformowaniu mnie via mail oraz podaniu w cytowanym tekście źródła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka