W sklepie normalnie czuje się pozbawiony "wnuczyństwa".
Dziadek był jego bardzo ważną częscią. To dziadek robił najlepsza rybkę w zalewie, sałatkę słodko kwaśną z pomidorów i ogórka, bigos, grzybową itd.
I co...ano teraz wszędzie widzę BABUNIĘ, która jak dla mnie kojarzy się raczej z bólem głowy.
Mamy: szynkę Babuni, kiełbasę Babuni, smalec Babuni, smarowidło Babuni, i wszystko jest Babuni
NI MA NA TO MOJEJ ZGODY, JA CHCĘ DZIADZIUSIA!!
kiełbasę, szynkę, smalec i pierogi DZIADZIUSIA.
Gdzie równouprawnienie??????
...a i jeszcze chcę chleba miejskiego, kiełbasy miejskiej i jajek miejskich.... żeby nie było.....



Komentarze
Pokaż komentarze (6)