Paweł Burdzy Paweł Burdzy
90
BLOG

Cytowalność ueber Alles

Paweł Burdzy Paweł Burdzy Polityka Obserwuj notkę 13
Bitwa "Dziennika" z Kataryną wpisuje się w szerszy proces dotykający media: obsesję cytowalności. Bardzo ciekawie pisze o tym Gniewomir Świechowski (http://amyniechcemy.salon24.pl/107561,o-co-naprawde-chodzilo-dziennikowi). Znajdują się tam takie smaczki, jak fragmenty mejla wyrobnika z wnętrza redakcji portalu, że "im więcej klikających, tym lepiej mnie oceniają", bo "jestem wywoływaczem kliknięć, a nie dziennikarzem". Podobnie jest w redakcjach "papierowych". Liczy się cytowalność, ilość cytatów i powołań się w innych mediach. Każdego miesiąca powstają odpowiednie zestawienia, które wydawca może następnie podetknąć reklamodawcom. I przekonywać, że "o nas wszyscy mówią". W tym systemie opłaca się (jest wręcz nacisk), aby publikować rzeczy nie do końca sprawdzone, ale kontrowersyjne (pamiętacie sensacje "Wprost" o współpracy Herberta z SB?). Byle co, byle jak, byle było głośno... A co do "Dziennika" sprawdzian przyjdzie, gdy będziemy znali ranking cytowalności za maj. Gazeta Axla będzie pewnie na pierwszym miejscu, tuż przed "Wprost", który opublikował zdjęcia "wylaszczonego Olejniczaka".

"Benia mówi mało, ale on mówi smacznie"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka