Paweł Burdzy Paweł Burdzy
135
BLOG

Gruzja, Izrael, Iran

Paweł Burdzy Paweł Burdzy Polityka Obserwuj notkę 12
Lotniska wojskowe w Gruzji miały być użyte do ewentualnego ataku lotniczego Izraela na instalacje nuklearne w Iranie - podał w czwartek prawicowy "Washington Times", opisując bliskie związki militarne Izraela z Gruzją, przy współpracy USA.

- W tajnym porozumieniu między Gruzją a Izraelem dwa lotniska wojskowe w południowej Gruzji zostały wyznaczone jako bazy do użycia przez izraelskie myśliwce bombowe na wypadek decyzji o uprzedzającym ataku na irańskie instalacje atomowe - pisze w waszyngtońskim dzienniku znany publicysta i ekspert ds. międzynarodowych Arnaud de Borchgrave. 
Więcej na: http://washingtontimes.com/news/2008/sep/04/israel-of-the-caucasus/

Hmmm, zaczyna być coraz ciekawiej. Rzeczywiście, było w Gruzji trochę izrealskich doradców (od 100 do 1000), lata kilkadziesiąt bezzałogowych samolotów zwiadowczych Made in Israel (podobno latały nie tylko nad Rosją, ale i... nad irańskim niebem), miała być inna broń z Izraela (np. Gruzini chcieli czołgi Merkav kupić).
O tych powiązaniach sytuacji w Gruzji z planami Izraela (z cichym wsparciem USA) pisał Eli Barbur w swoich blogach.
Znam "Washington Times" - akurat w sprawach bezpieczeństwa międzynarodowego jest dość pewnym źródłem a de Borchgrave ma niezłe "wiewiórki" w Pentagonie.
Gdyby to była prawda, wracamy do geopolitycznych szachów, gdzie partię w efekcie rozgrywają USA, Izrael i Rosja, podczas gdy Gruzja i Iran służą za szachownicę.
Bardzo ciekawe...

"Benia mówi mało, ale on mówi smacznie"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka