Nowa medialna gwiazda PISu znana z umiejętności rechotu z ludzich problemów związanych z własną płcią, ponownie rozbłysła. Ty razem profesor nie profesor Pawłowicz swoje możliwości intelektualne ujawniła w rozmowie z Joanną Senyszyn.
„Pani zwalcza wolność. Pani nie pozwala nawet zakryć twarzy. Chciałaby pani wrócić do czasów stalinowskich. Do aktów agresji doszło w Poznaniu, a w Warszawie tylko do zakłócenia wykładu – skomentowała posłanka Pawłowicz.”
Co takiego stało się w Poznaniu? Otóż na drzwiach profesora Zawadzkiego który ze swoimi przekonaniami stanął, obok narodowców i innej hołoty atakujacej mniejszości seksualne, ktoś raczył nakleić hasła tejże właśnie hołoty...
Tak dokładnie! By ośmieszyć profesora, na drzwich przyklejono mu kartki z popularnymi hasłami pod jakimi maszerują bliscy PISowi bandyci, którzy mają w zwyczaju atakować fizycznie każdy „tęczowy” marsz i każdą demonstrację mniejszości seksualnych.
I to jest według profesor nie profesor Pawłowicz agresja.
To była pisowska definicja agresji a teraz będzie o pisowskiej definicji wybryku. Wybryk to określenie napaści zamaskowanej tłuszczy na Uniwersytecie podczas wykłady profesor Środy. Gdyby stali, gdyby skandowali, nie byłoby problemu. Ale na dostępnych filmach widać przemoc, przemoc fizyczną. I to ta zakłamana pisowska nie profesor bagatelizuje mówiąc że to był wybryk...
Przyklejenie haseł na drzwiach profesora, haseł tych co również napadają bez powodu na homoseksualistów tak jak robi to Pawłowicz i broniący ja profesor Zawadzki to agresja, a tłuszcza która się szarpie i bije z ochroniarzami to nic takiego.Wybryk.
No a teraz o najwyższym szczycie kretynizmu na jaki wdrapała się Pawłowicz.
Wolność dla zamaskowanych bandytów.




Brawo PIS, brawo Pawłowicz!!!
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,13388241,_Pedaly_do_gazu__i_swastyka_na_drzwiach_obroncy_posel.html#ixzz2LWcLtg6h
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ostra-wymiana-zdan-pomiedzy-joanna-senyszyn-a-krys,1,5426307,wiadomosc.html


Komentarze
Pokaż komentarze (22)