pazdziernikowa pazdziernikowa
1170
BLOG

Lewactwo atakuje Kościół czyli „flaszka” za 14,5 tysiąca

pazdziernikowa pazdziernikowa Polityka Obserwuj notkę 6

 

Jak wiadomo w Polsce dzieje się źle, gołym okiem widać nędze i ubóstwo. Po drogach jeżdżą coraz gorsze i starsze auta, a Polacy mieszkają w coraz gorszych warunkach, często bez ciepłej wody i oszczędzając prąd.

W kraju są tysiące biednych, głodnych dzieci. Okupowane w poszukiwaniu szczawiu nasypy kolejowe jak i miejsca w których można zerwać soczystą mirabelkę stanowią przerażający, smutny widok.

W tym kraju nie wszystkim jednak żyje się źle, a już na pewno nie lewactwu. Lewactwo którego nikt ze szczawiem w ręce nigdy nie widział, coraz bardziej daje nam się we znaki, jest tak bezczelne, że atakuje nawet tych, którzy bardzo martwią się i modlą o życie i zdrowie biednych, głodnych dzieci.

Zwany przez podłe lewactwo „flaszką”, arcybiskup Leszek Sławoj Głódź pobiera kościelną pensję w wysokości ok. 4,5 tys zł miesięcznie. Do tego, pisze lewactwo, pobiera 10 tys zł miesięcznie tzw. mundurowej emerytury, bowiem piastował funkcję biskupa polowego wojska polskiego, gdzie miał stopień generała. Razem 14,5 tysiąca. I jeszcze ponoć kiedy dziewięć lat temu odchodził z wojska, dostał jednorazowo aż ćwierć miliona złotych!

Zapewne te nie do końca sprawdzone informacje, a znając lewactwo na pewno naciągnięte, podkoloryzowane i przesadzone, sprawiły że mamy niekończący się serial z niesprawiedliwym atakiem na arcybiskupa Głódzia który faktycznie jest atakiem na Kościół, na wiernych, na wolność i w ogóle na Polskę i demokrację.

Niesłychane że do tego podłego lewactwa dołączył ostatnio ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zalewski. Związany z Krakowem ksiądz mówi:

Na temat abpa Głodzia było już tyle mniej niż bardziej nieoficjalnych informacji, że nikt teraz Ameryki nie odkrył. Wielokrotnie już się pojawiały sygnały, że nie jest on osobą wylewającą za kołnierz, jest też znany ze specyficznego zachowania wobec innych księży - rządzi bardzo autorytatywnie. Traktuje Kościół jak wojsko, zachowuje się jak generał wobec wojska i przenosi ten najgorszy styl na teren Kościoła. Ale diecezja nie może być koszarami

Ksiądz Isakowicz-Zalewski wskazuje na karierę metropolity gdańskiego, który jest "watykańskim spadochroniarzem", a swoje szybkie awanse - najpierw w wojsku, potem w diecezji warszawsko-praskiej i gdańskiej - zawdzięcza towarzyskim znajomościom i układom w gronie watykańskich dostojników - np. abpa Józefa Kowalczyka. Wedle ks. Isakowicza grono "spadochroniarzy" dobrze się zna z Watykanu, w którym ma znajomości i układy, więc zostało "przerzucone" do ważnych polskich diecezji.

Kolejne awanse abpa Głodzia nie wynikały ze zdolności duszpasterskich, ale z tego, że był popierany przez różne układy - podkreśla ksiądz Isakowicz-Zalewski

Odczepcie się od naszego Kościoła! Jak można w ogóle takie rzeczy pisać o arcybiskupie? To ciepły cudowny człowiek który całe swoje życie poświęcił Polsce! On się bardzo modli i zamartwia! Bardzo!

Martwi się o biedne dzieci najbardziej, najbardziej w Polsce a nawet i na świecie. O wiele bardziej od was się martwi. Wy tak się martwić nie umiecie!

Odczepcie się lewaki!

 

 

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/145-tys-zl-miesiecznie-dla-abp-glodzia,1,5452601,wiadomosc.html

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ks-isakowicz-zaleski-bylo-juz-wiele-sygnalow-ze-ab,1,5449139,wiadomosc.html

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka