Naród jak wiadomo jest bardzo wkurzony. Naród jak wiadomo nie ufa PO, nie chce Tuska i w ogóle komuchów też nie chce, ani palikotowców. O PSL nie piszę, ich od zawsze chcą tylko własne rodziny i znajomi.
Po zwycięstwo pewnym krokiem podąża PIS, no bo jak ma nie podążać jak zaraz zapewni pracę i po tysiaku na dziecko też da.
PIS przeprowadził najbardziej profesjonalną kampanię w Rybniku jaką się da. Byli w Rybniku wszyscy najważniejsi, przy dobrych trunkach wlewanych w pisowskie gardziołka przekonywali tubylców o konieczności odbudowy Polski. Wystawił PIS jednego ze swoich najbardziej medialnych i rozpoznawalnych kandydatów. Bolesław Piecha w telewizorku jest jednym z najlepszych. Aparycja, elokwencja, wszystko gra, pełen profesjonalizm. Na tym poziomie w Polsce polityków jest kilku a Piecha jest jednym z nich.
Naprzeciw pana Bolesława stanął Duży, kandydat PO. Nie duży tylko Duży! Nie znaliście? Nie szkodzi, ja też nie. Był tam jeszcze przedstawiciel regionalny, jak zawsze i wszędzie kandydował Korwin, no ale to nie miało specjalnego znaczenia bo w kraju rozkradanym, rozsprzedawanym, w kraju gdzie dzieci jedzą szczaw, wszyscy czekamy na partię która wreszcie zrobi porządek czyli podniesie podatki najbogatszym i to co im zabierze da mi/nam, Narodowi. Czekamy na uczciwość, na milion ileś tam miejsc pracy no i zamachowców też trzeba znaleźć, jak i tych co przeżyli.
Wszystko co napisałam a może jeszcze wiecej, zapewnia PIS.
No i PIS pokazał że może liczyć na Polaków, na tych ze Ślunska też.
Frekwencja około 11%, czyli po ludzku głosować poszedł co dziesiąty. Z tych co dziesiątych co poszli, „prawie” co trzeci zagłosował, by już Polski nie rozkradali i w ogóle żeby było lepiej.
Podsumowanie
Zwycięstwo PIS
Najlepszy kandydat.
Profesjonalna kampania.
Wizyty wszystkich najważniejszych
Przeciwnik nieznany
Sukces
Na PIS zagłosowało... około 3%uprawnionych...


Komentarze
Pokaż komentarze (37)