P e l i k a n P e l i k a n
334
BLOG

Tuska tautologia stosowana

P e l i k a n P e l i k a n Polityka Obserwuj notkę 4


                                                                           Noc - śnię o Polsce

 

Widzę ją. Wyobrażam sobie,  jaka może być, ona, wyśniona, nasza, dumna dumą chwały, nie pychy.

To można nazwać miłością do Ojczyzny i troską o nią,

Można też inaczej myśleć o Polsce, nazywając się Tusk i klepać w kółko te same opowieści o niej, które wywołują mdłości. 

Otóż Tusk prowadzi nas w kierunku bliżej nieokreślonym, klecąc historię jakobyśmy szli w stronę dobrobytu i rozwoju, natomiast fakty mówią za siebie - idziemy w dół, a każdy kto sądzi przeciwnie,  będzie oceniony przez Wodza jako podstępny i szargający krajem cep. 

Ojczyzna to rodzina. Jaki w niej będzie porządek zależy od gospodarza, właściciela, zarządcy itp. Ciekaw jestem jak wyglądałaby firma naszego premiera, gdyby prowadził ją tak jak kieruje polską racją stanu - poszłaby z torbami, to wiadome. Jednak budżet takiego kraju jak nasz, pozwala na większe machloje i ukrywanie faktów dotyczących przekręconych liczników finansów publicznych, niepopłaconych faktur, oszukanych kontrahentów, cały Tusk.

W koło Macieju mamy wyliczanki i zabawy w chowanego. Tusk udaje, że ma coś do powiedzenia, ponieważ bazując na prostej zasadzie dziel i rządź, odsmaża te same kotlety jawnie kłamiąc i wiecznie obiecując. Wyilczmy więc:

- Tusk mówi:  będziemy w pierwszej lidze decyzji europejskich, a jesteśmy w tym samym mijescu i jeszcze dalej, bo już bez twarzy

- Tusk mówi:  wprowadzamy nową ustawę, np: dotyczącą refundacji leków, to okazuję się, że ustawa grzęźnie, choć Tusk i gwardia sprawnych, młodych speców, mówiła, że jest najlepsza

-Tusk mówi: będzie wrak TU-154 M za miesiąc, za pół roku, za rok, za dziesięć lat i co, nie ma

-Tusk mówi:  pakiet klimatyczny, to sukces, rzeczywistość rozkłda sukces w porażkę, gdyż kary za niedotrzymanie umów będą kolasalne dla polskiej energetyki czyli dla nas również, sukces jak malowany, prawda?

 

Można by wymieniać w nieskończoność, ale strach pomysleć co nasz szacowny geniusz ( vide min.Nowak ) jeszcze wymyśli. Ile razy można powtarzać i kręcić w kółko te same lody, kiedy już całkiem się roztopiły? U nas można niestety długo. 

Lepszej posadki w kraju nie ma dla naszego cudownego dziecka, jak fotel pierwszego ministra - Tusk wykorzystuje bezwzględnie swoją pozycję, otoczony pitbulami, rottweilerami, chartami, samemu będąc kundlem, który jak się przestraszy silniejszego od siebie, to ucieknie do budy, choćby  nawet ruskiej.

Donald będzie kręcił bąka jeszcze jakiś czas, ale zakiwanie futbolowo-polityczne go dopadnie, ekonomia jest bezwzględna, tak padają pyszałkowie.

Medialna agencja ochrony Tuska, tzw. MAOT, ubezpiecza bramy, chroni zaplecze, ostrzega i wali po mordach jak trzeba, a trzeba, oj trzeba! Bez MAOTU, Tusk znika, bang!, nie ma go. MAOT rządzi bardziej niż Tusk, uprawiając z władcą tautologię stosowaną, mieląc te same frazy, te same bajki i te same kłamstwa non stop, 24 h x 7.

Jeśli Polska to kobieta, powinna natychmiast rzucić swego amanta. Już czas adoratorowi, który mieniąc się kochankiem wiernym, zdradził, powiedzieć koniec, skończyło się, cest la vie mon Amis!

Polska będzie go jeszcze jakiś czas widywać, ale za każdym razem będzie to spojrzenie pełne politowania i niechęci, bo nikt nie zasługuje na szacunek, kiedy słowa danego nie dotrzymuje, obiecując wcześniej cuda.

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka