W poprzedniej notatce byla mowa (w miare przystepnie, a jakze) o trudnym pojeciu - sublimacji. A tymczasem, wyrafinowany Jaroslaw wraz z kolegami, zapowiedzial wlasnie wysublimowana walke o poparcie wsi.
I to jest OK. Wlasnie tak - trzeba z oddaniem walczyc aby zdobyc szerokie poparcie wsi. Teraz narod przypatruje sie uwaznie kolejnej odezwie. Tym razem kierowanej do patriotycznych rolnikow:
Drogie rolniki ! Od czasu, gdy Unia wprowadzila limity produkcji, musicie na nowo zrozumiec swoja role. Ech, ten Jaroslaw. Co prawda, to prawda - mistrz celnych podsumowan.
Znajac zycie, rezymowe media znowu napisza - na ulicach zrobila sie dzungla. Swoja droga, ludziom trzeba zapewnic rozne takie rozrywki a nie zapraszac na kolejny marszobieg.
pi es fju fju, nie kazdy juz dzisiaj w condo o tym marzy. Zartowalem. W rewanzu, Wegrzy tabunami z Pesztu przyjada. Jak Bog da, bedzie nas znowu razem 70 000.
PM



Komentarze
Pokaż komentarze (8)