Adam Pietrasiewicz Adam Pietrasiewicz
47
BLOG

A ja im gadom (Gradom) nie wierzę...

Adam Pietrasiewicz Adam Pietrasiewicz Gospodarka Obserwuj notkę 1

 Nie ma chyba sytuacji bardziej niejasnej ostatnimi czasy od całej tej historii ze stocznią. Nie potrafię się wczytać i pasjonować tą sprawą, brak telewizora chroni mnie skutecznie przed zajmowaniem sobie łepetyny takimi rzeczami, ale z tych strzępów informacji, które do mnie docierają z radia i przez Internet buduję sobie jakiś obraz tego, co się dzieje.

 
Elementy sprawy, które do mnie docierają dają mi taką wizję - mamy ludzi, którzy chcą niedopuścić do sprzedaży stoczni i mamy rząd który do tej sprzedaży prze. Ludzie, którzy chcą sprzedaż zablokować twierdzą, że sprawy własnościowe w stoczni nie są wyjaśnione i że toczą się aktualnie w tej sprawiue procesy, a rząd...
 
No cóż - rząd, na przykład głosem ministra Grada dziś rano w Sygnałach Dnia twierdzi, że to jest SABOTAŻ. I właściwie nic więcej. Nie podważa twierdzeń przeciwników sprzedaży co do kwestii spraw własnościowych, po prostu narzeka, że się sabotuje sprzedaż, a to tak ważna sprawa.
 
Na to wszystko nakłada się kwestia innych, poważnych niejasności związanych z tą operacją - chociażby kwestia identyfikacji kupującego.
 
Nie ma ŻADNEGO powodu, żeby politykom wierzyć i dawać im JAKIKOLWIEK kredyt zaufania. Doświadczenie uczy nas, że politycy nas oszukują na każdym kroku i NIGDY nie działają uczciwie i praworządnie. Obecni potrafią wręcz wzywać do łamania prawa (abonament telewizyjny) więc tym bardziej, SZCZEGÓLNIE im nie należy wierzyć.
 
Warto się jednak przyglądać tej sprawie i nie dać jej sobie wymazać z pamięci kiedy media przestaną o tym trąbić. Bo tu coś śmierdzi.
 
A tak poza tym, to uważam, że kanary nie istnieją.
 
Zapraszam wszystkich do czytania i współredagowania portalu Cenzury Obywatelskiej.
 

Powroty - co by było, gdyby Polska nie powiedziała NIE Hitlerowi?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Gospodarka