Jak zepsuć dobrą robotę prezesa swojej partii? Wystarczy się nazywać Ryszard Czarnecki, nie znać przepisów dotyczących zasad działania Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Panie pośle zniweczył pan całkiem dobrą pracę prezesa Pańskiej parti, który wreszcie chciał zrobić coś pozytywnego (co prawda poza granicami Polski, ale w polskim interesie).
Z drugiej strony należy spytać, czy Prezes Kaczyński był świadom tego, że Czarneckiego nikt na posiedzenie RBN nie wpuści.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)