Dziś, to jednak nie jest odpowiednia chwila żeby go z tego rozliczać czy oceniać, dziś w duchu chrześcijaństwa powinno się tą śmierć usznować, i godnie uczcić - tak jak nakazuje tego religia chrześcijańska. Niestety, w Polsce religia chrześcijańska często jest używana do walki politycznej, i dziś pod katedrą w Warszawie mamy tego idealny przykład. Kilka dni temu poseł Pięta (PiS) zapowiedział, że pod katedrą zjawią się protestujący z różańcami w ręku, tylko po to żeby zakłócić pogrzeb generała Jaruzelskiego.
Panie pośle, tego Pana uczono na religii?
Generałowi należy się pogrzeb państwowy, bo był prezydentem III RP, był generałem Wojska Polskiego (mniejsza z tym czy to było LWP), był żołnierzem, który walczył z nazistami w czasie wojny.
Dziś widzieliśmy po raz kolejny czym jest polski patriotyzm wymieszany z fanatyzmem. Wstyd mi za tych ludzi. Szkoda mi prawdziwych, normalnych katolików, którzy potrafią uszanować czyjąś śmierć i czyjś pogrzeb.
PS. Generał przed śmiercią się wyspowiadał, ciekawe czy ludzie zagłuszający pogrzeb pójdą dziś do spowiedzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)