Tydzień po ostatnim zjednoczeniu przyszedł czas na dogrywkę. Faktycznie rzecz biorąc mamy do czynienia tylko ze "zjednoczeniem" PiS z Jackiem Kurskim, bo żadna inna poważna siła nie ma zamiaru się z partią Jarosława Kaczyńskiego jednoczyć, Zbigniew Ziobro zrozumiam, że od Kaczyńskiego nic nie dostanie więc postanowił wdrożyć swój plan B, czyli porozumienie z Jarosławem Gowiniem, Narodowcami i Tadeuszem Rydzykiem, który temu zjednoczeniu patronuje.
Z kim więc PiS się ponownie chce zjednoczyć? Oprócz wspomnianego już Jacka Kurskiego, który przypomnijmy, miał na rok odpocząć od polityki (http://wpolityce.pl/polityka/198709-jacek-kurski-zapowiada-urlop-od-polityki-najchetniej-bym-sie-zresetowal-na-rok-przynajmniej) partia Jarosława Kaczyńskiego chce się zjednoczyć z klubami Gazety Polskiej w której przecież istotną rolę odgrywa sam Ryszard Czarnecki, i z "Solidarnością" Piotra Dudy, który już chyba nie ma zamiaru ukrywać, że dzisiejsza "S" to nic innego jak przybudówka opozycji.
Tydzień temu, bite 7 dni temu, PiS zaprezentował pierwszą część zjednoczenia, dziś PiS jednoczy się na drugą nóżkę prezentując przy tym materiał filmowy, który jednak nie przedstawia na czym wielkie zjednoczenie ma polegać.
źródło: www.pis.org.pl
Po wystąpieniach Dudy i Glińskiego już wiadomo, że ten "zjednoczeniowy" event nic nowego nie przyniesie poza przypomnieniem starych, wyświechtanych prawd między innymi o tym jakie to media są złe i tak dalej.
Update. Zjednoczenie jednak się dokonało. 
Zacznijmy więc świętować razem z sygnatariuszami porozumienia, bo przecież to historyczna chwila.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)