Tematyka szczytu Rady Europejskiej w Brukseli była głównym tematem wczorajszego spotkania w Warszawie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i prezydenta Czech Vaclava Klausa. Czeski prezydent przybył do naszego kraju również po to, aby promować swoją nową książkę.Prez ydenci rozmawiali jednak przede wszystkim o rozpoczynającym się w środę szczycie Rady Europejskiej w Brukseli. Zdaniem Vaclava Klausa, priorytetem unijnego szczytu nie będzie wcale - co zapowiadano - sprawa pakietu klimatycznego, lecz kryzys finansowy. Prezydent Czech uważa, że politycy nie powinni się zbyt często wypowiadać w sprawie kryzysu finansowego, gdyż w ten sposób mogą jeszcze pogorszyć sytuację. - Jeżeli Europa ma przeznaczyć 700 miliardów dolarów, to musi się zdecydować, czy ma to być na kryzys finansowy, czy na walkę z wiatrakami, czym jest w tej chwili sprawa globalnego ocieplenia - mówił prezydent Klaus. Sprawę walki z globalnym ociepleniem Klaus poruszył w swojej książce "Błękitna planeta w zielonych okowach", z promocją której przybył do Polski. Jak zaznaczył, istotę książki oddaje jej podtytuł: "Co jest zagrożone - klimat, czy wolność". - Ja myślę, że zagrożona jest wolność, a klimat jest ok. - mówił Klaus. Prezydent Czech dodał, że "cała światowa debata o globalnym ociepleniu jest irracjonalna", a jego książka "jest próbą powrotu z obłoków na ziemię". Lech Kaczyński oświadczył, że podziwia w tym względzie odwagę intelektualną Klausa, który "przeciwstawia się ogólnym tendencjom myślenia w pewnej istotnej sprawie".
Artur Kowalski
"Nasz Dziennik"
moje dwa słowa:
Czyli we wczorajszym podsumowaniu dnia w TVP - Sikorski jawnie i wyraźnie kłamał mówiąc o wielu rzeczach z "klimatem" włącznie a jedynie zahaczając o "kryzys" - mówiąc że wszyscy nam zazdroszczą sytuacji w Polsce - pewnie szczególnie Soros :) - ale nie ma się co mu dziwić, służba nie drużba - marionetka może jeno ...




Komentarze
Pokaż komentarze