Przemysław T. Kudliński Przemysław T. Kudliński
30
BLOG

Szaleniec zaatakował prezydenta

Przemysław T. Kudliński Przemysław T. Kudliński Polityka Obserwuj notkę 0
Szaleniec zaatakował prezydentaNie wiadomo, czego chciał. Wiadomo jednak, że sytuacja była groźna. Prezydent Lech Kaczyński został w trakcie spotkania z czeskim prezydentem Vaclavem Klausem zaatakowany przez niezidentyfikowanego szaleńca. Na szczęście oficerowie z Biura Ochrony Rządu byli czujni.
 
Most Przyjaźni nad Olzą okazał się wczoraj mostem agresji. Nie wiadomo dlaczego, ale w pewnym momencie do otoczonego tłumem prezydenta Kaczyńskiego doskoczył wymachujący rękoma mężczyzna. Czego chciał? Nie wiadomo. Jego zachowanie raczej nie było dowodem na przyjazne zamiary wobec polskiego prezydenta. Na szczęście na miejscu natychmiast pojawiła się ochrona.Agresor został odciągnięty od prezydenta, a cały incydent jak szybko się zaczął, tak szybko zakończył.www.goniec.com

moje dwa słowa:

Nie przypuszczam że to "inna" akcja mająca odwieść Prezydenta od wyjazdu na szczyt, nie - ale świadczy to wysokim stopniu "ogłupienia" społeczeństwa przez "polskie" media - służące "naszemu" społeczeństwu i Ojczyźnie.
Trzeba zacząć działać - przecież wiadomo że skłóconym narodem łatwo zawładnąć i nim sterować - a nienawiść która rodzi się z propagowanego gdzie i jak się da zła doprowadza do tego że burzy i rujnuje wszystko co w człowieku najcenniejsze - a ktoś tu wybrał "człowieka" w którym chce to zniszczyć - to Polacy

Nie dajmy się tym ... którzy chcą zawłaszczyć naszą Ojczyznę i społeczeństwo. Co prawda jest nieco takich którzy ulegli, ale jest ich mało, to kruszynka raptem całego społeczeństwa. Ale grozi to że stojąc z boku większość społeczeństwa może stać się takimi marionetkami jak oni.



Platforma Cię Kocha
Platforma Cię Kocha


Przemysław T. Kudliński ...po prostu człowiek ... Kontakt: poczta | gg: 7010003   Czym jestem?   Szarą żywą bryłą Która przez życie toczy się szare, Bez sensu, Bez wiary w człowieka, W istnienie. Bo czym jest istnienie bez wiary? Jest mrokiem, pustynią, kamieniem, Nicością. Jest powolnym konaniem.                       Grudzień 1973 PeKa ...te słowa napisałem w 1973 roku, gdy odchodził najbliższy memu sercu człowiek, mój dziadek. Człowiek który nauczył mnie szacunku do innych ludzi, człowiek dla którego wszystko wokół, ludzie, zwierzęta, przyroda, było ważniejsze niż on sam. Tak to wówczas odbierałem, ale gdy otrząsnąłem się, zrozumiałem że to było złudzenie, dziadek po prostu był człowiekiem całym swym sercem i duszą i dlatego był taki a nie inny. Dawał siebie innym i dostawał... Minęło tyle lat, kocham go, podziwiam i staram się mu dorównać, czy mi się to uda? ...marzy mi się żeby moje przyszłe wnuki żyły w normalnym państwie, w państwie w którym politycy służą państwu a nie państwo politykom. Dla mojego dziadka ja byłem najważniejszy, a może mi się tak wydawało - ale naprawdę tak się czułem gdy z nim przebywałem, i kocham go za to, chcę więc być taki jak on, kochać swoje wnuki i dać im wszystko co pozwoli im godnie żyć, no nie dosłownie dać, ale stworzyć takie warunki by dzięki swojemu zaangażowaniu mogli żyć godnie. Zacznijcie robić to samo, bądźcie natchnieniem dla najbliższych i stwórzcie im możliwość zaangażowania się w pracę dla swojego dobra, dobra najbliższych, niech nauczą się pracować po to by uczciwie i godnie żyć. W niektórych przypadkach zacząć trzeba będzie od samych siebie - zacznijmy więc razem... 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka