Polska zaproponuje kandydaturę b. prezydenta Lecha Wałęsy do tzw. unijnej grupy refleksji w sprawie przyszłości UE - podała w piątek z Warszawy agencja Reutera, powołując się na anonimowe źródła."Wałęsa będzie naszym kandydatem do +grupy refleksji+" - powiedziało agencji źródło zbliżone do polskiego rządu.
Wałęsa potwierdził w rozmowie z Reuterem, że przyjmie nominację i, że on sam dostrzega potrzebę, by taka grupa istniała i znalazła sposób wzmocnienia podstaw integracji europejskiej.
"Od długiego czasu widziałem potrzebę stworzenia takiej grupy, która byłaby w stanie postawić pytania o przyszłość UE w bardziej zglobalizowanym świecie, o właściwe fundamenty naszego europejskiego domu i jego (geograficzny) zasięg" - cytuje agencja byłego prezydenta RP.
Przywódcy unijni chcą, by "grupa mędrców" skupiła się na planach UE w latach 2020-2030, zwłaszcza na gospodarczych wyzwaniach globalizacji.
Grupa ma się zająć wyzwaniami opisanymi w przyjętej w marcu Deklaracji Berlińskiej i przedstawić raport w czerwcu 2010 roku.
UE prawdopodobnie zdecyduje, kto będzie wchodził w jej skład w drugiej połowie roku. Szefem dziewięcioosobowego gremium będzie były socjalistyczny premier Hiszpanii Felipe Gonzalez.
Wiceprzewodniczącymi będą była prezydent Łotwy Vaira Vike- Freiberga oraz były prezes koncernu Nokia, a dzisiaj jego "non- executive director" (dyrektor nie pełniący funkcji wykonawczych), Fin Jorma Ollila.
Panie Boże Ratuj ...
(obejrzyjcie film poniżej - to bardzo istotna część tego newsa, zrozumiecie dlaczego "takich" ludzi wybierają, i czemu ma to służyć.)
źródło artykułu


Komentarze
Pokaż komentarze (1)