Przemysław T. Kudliński Przemysław T. Kudliński
19
BLOG

Przypomnieć warto: "Inteligenci" z polskiego rządu

Przemysław T. Kudliński Przemysław T. Kudliński Polityka Obserwuj notkę 1
Bo jak inaczej nazwać można tych inteligentów, których Tusk wyznaczył do pełnienia „służby” społeczeństwu. Jak nazwać samego Tuska, któremu nawet przez myśl nie przeszło, aby sprawę dotyczącą problemu naszych wschodnich granic załatwić w Unii Europejskiej.
  
Toż przecież to nie jest już li tylko nasza Polsko jakaś tam granica to granica Unii Europejskiej, po Schengen to przecież jedyna granica Unii od wschodniej strony.
 
Nie możemy sobie na takie traktowanie pozwolić, na to by w sprawach obronności Unii Europejskiej, a granice są sprawą związaną z obronnością, być pozostawiani sami sobie. To wszystkie państwa Unii Europejskiej powinny opłacać celników, mało tego na tych granicach powinni pracować (wymiennie) celnicy z wszystkich krajów Unii.
  
Tak niedawno bo raptem tydzień temu zostaliśmy przez KE wykantowani, chodzi mi o sprawę pieniędzy uchwalonych na obniżenie skażenia środowiska, na które UE przeznacza 120 miliardów Euro rocznie, to także min. Nasze, polskich podatników pieniądze, prawdopodobnie państwa członkowskie na ten cel wpłacać będą dodatkowe pieniądze. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że Polska nie dostanie ani grosza, „bo my jesteśmy poniżej wyznaczonych przez UE norm”.
 
W ogóle to głupota i totalne oszustwo z tym globalnym ociepleniem, którego skutkiem „według naciągaczy unijnych” jest przemysł i emisja CO2. Od dziesiątków lat naukowcy pisali o zmieni kąta położenia ziemi w stosunku do słońca, cyklicznej zmianie. Takie zmiany następują i następowały, co ileś tam setek czy tysięcy lat, następowało wówczas ocieplenie stref zimnych, a oziębienie ciepłych, to wówczas wędrowały po kuli ziemskiej lodowce. I teraz takie cosik się zbliża. My tego nie doczekamy, bo lodowiec jak już to najwcześniej „pomaszeruje” za jakieś niespełna 140 lat.
 
No, ale problem istnieje, a jeszcze większym problemem jest ogłupianie i okradanie społeczeństwa przez przebiegłych nierobów, czyli urzędników. Zauważcie, że nawet za komuny pozwalano się wypowiadać fachowcom na tematy związane z różnymi specyficznymi zjawiskami i problemami, teraz na ten temat wypowiadają się politycy i urzędnicy, fachowcom, naukowcom zamknięto usta robiąc z nich doradców. Dzięki temu na zewnątrz wydostają się jedynie przefiltrowane przez polityków informacje i to w taki sposób, że podaje się tylko to, co danej opcji jest wygodne.
  
Dajemy sobą manipulować w wielu sprawach, dzisiaj ewidentnie Unia Europejska pozostawiła nam i tylko nam problem ochrony granic Unii. To my musimy płacić za to, że jakiś tam urzędnik czy polityk może sobie bezpiecznie podróżować po całej Unii. To jest to, o czym mówię i piszę od dawna, osłabienie gospodarcze Polski poprzez ot chociażby takie drobiazgi, ale za tym idzie w przyszłości uzależnienie od Brukseli i na kolanach błaganie o ...
 
Już kilka lat temu mój znajomy, który po studiach zamieszkał w Niemczech, i pracuje tam zajmując wysokie stanowisko, jest szanowanym fachowcem, radzą się i zasięgają od niego opinii politycy z wielu niemieckich partii oraz urzędnicy najwyższych szczebli.  Znudziło mu się jednak, zatęsknił za Polską i zaczął oficjalnie mówić o powrocie do Polski na stałe. I co się stało?
  

A to, że teraz tamci zaczęli mu doradzać – znaczy odradzać mówiąc, że niech nie robi głupstw, że tutaj ma szansę na jeszcze większą karierę, a gdyby przyjął obywatelstwo to nawet stanowisko w rządzie. A tam w Polsce, tam to nie warto, w Polsce tak naprawdę ma być ograniczona produkcja do minimum, Polska ma być europejskim zapleczem usługowym i siłą roboczą dla Unii Europejskiej.
  
Jestem pewien, że o tym wiem nie tylko ja, sprawę tę znają na pewno, co "wyżsi" politycy, oni już dawno się na to zgodzili popierając i promując oszukańczą propagandę przed naszym wstąpieniem do Unii Europejskiej. To oni, można to tak nazwać, sprzedali Polskę za garść srebrników. A teraz rząd idzie za ciosem pozwalając na to byśmy tracili i jedynie tracili na naszym wejściu do Unii Europejskiej.
 
Nie pozwólmy na to, politycy koalicji zapowiedzieli, że Traktat reformujący ma wejść na obrady sejmu w lutym, koalicja ma większość i zapewne bez zgrzytów przejdzie uchwała o „Sprzedaży Suwerenności Narodu Polskiego”, – kto zgarnie srebrniki? Nieważne. Ważne jest jednak to, że Konstytucja RP zapewnia nam, narodowi wypowiedzenie się i zadecydowanie w sprawie naszej wolności i suwerenności. Nie pozwólmy na to by poza naszymi plecami ktoś na kolanach oddał Polskę ludziom, którzy teraz w jawny sposób grabią nas, ogłupiają i oszukują.
  
Co robi w tej sprawie nasz rząd, nic, po prostu nic – jedynie usłużnie wykonuje polecenia tych, którzy przygotowują czapkę srebrników za Polskę naszą ukochaną Ojczyznę, za którą krew wylewali i oddawali życie nasi przodkowie przez stulecia marząc o Wolne i Suwerennej Rzeczypospolitej Polskiej

Przemysław T. Kudliński ...po prostu człowiek ... Kontakt: poczta | gg: 7010003   Czym jestem?   Szarą żywą bryłą Która przez życie toczy się szare, Bez sensu, Bez wiary w człowieka, W istnienie. Bo czym jest istnienie bez wiary? Jest mrokiem, pustynią, kamieniem, Nicością. Jest powolnym konaniem.                       Grudzień 1973 PeKa ...te słowa napisałem w 1973 roku, gdy odchodził najbliższy memu sercu człowiek, mój dziadek. Człowiek który nauczył mnie szacunku do innych ludzi, człowiek dla którego wszystko wokół, ludzie, zwierzęta, przyroda, było ważniejsze niż on sam. Tak to wówczas odbierałem, ale gdy otrząsnąłem się, zrozumiałem że to było złudzenie, dziadek po prostu był człowiekiem całym swym sercem i duszą i dlatego był taki a nie inny. Dawał siebie innym i dostawał... Minęło tyle lat, kocham go, podziwiam i staram się mu dorównać, czy mi się to uda? ...marzy mi się żeby moje przyszłe wnuki żyły w normalnym państwie, w państwie w którym politycy służą państwu a nie państwo politykom. Dla mojego dziadka ja byłem najważniejszy, a może mi się tak wydawało - ale naprawdę tak się czułem gdy z nim przebywałem, i kocham go za to, chcę więc być taki jak on, kochać swoje wnuki i dać im wszystko co pozwoli im godnie żyć, no nie dosłownie dać, ale stworzyć takie warunki by dzięki swojemu zaangażowaniu mogli żyć godnie. Zacznijcie robić to samo, bądźcie natchnieniem dla najbliższych i stwórzcie im możliwość zaangażowania się w pracę dla swojego dobra, dobra najbliższych, niech nauczą się pracować po to by uczciwie i godnie żyć. W niektórych przypadkach zacząć trzeba będzie od samych siebie - zacznijmy więc razem... 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka