Na mnie nie liczcie!
Nie będę spokojny. Jestem przybity, sfustrowany, upokorzony, ale nie będę spokojny.
Jak to napisał Marcin Wolski po katastrofie smoleńskiej?
"Na kolana łajdaki, sypcie popiół na głowy"
Na mnie nie liczcie!
Nie będę spokojny. Jestem przybity, sfustrowany, upokorzony, ale nie będę spokojny.
Jak to napisał Marcin Wolski po katastrofie smoleńskiej?
"Na kolana łajdaki, sypcie popiół na głowy"
Jak w nazwie blogu
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (7)