1 obserwujący
3 notki
6398 odsłon
  1971   4

Salon24 barometrem naszych emocji

źródło Emerging Europe/fot. Mariusz Szachowski
źródło Emerging Europe/fot. Mariusz Szachowski

Kiedy dwa dni temu PiS z wielką pompą przedstawił pomysł na nową Polskę, Salonowa społeczność jak zwykle stanęła na wysokości zadania. Na S24 znalazło się miejsce na dziennikarskie analizy, polityczne komentarze, ale przede wszystkim oddaliśmy głos soli naszej platformy, czyli blogerom. Serwis zalała fala emocji naszych komentatorów i twórców, emocji, które bez problemu można wziąć za barometr Polski.

Mamy ambicję być takim barometrem, dlatego budujemy redakcję z dziennikarzy, którzy z niejednego newsroomu chleb już jedli. Na naszych Salonach ich artykuły mają Państwa poruszać - irytować, wkurzać, wzruszać, rozczulać, jak również bawić i edukować. Będziemy dociekliwi, ale ostateczną ocenę zawsze zostawimy naszym czytelnikom.

W czerwcu ogłosimy kolejne wzmocnienie naszej salonowej redakcji. Zapowiadany transfer, nie tylko zwiększy opiniotwórczość redakcji, ale jeszcze bardziej zintegruje i wypromuje naszą blogerską społeczność.

Sam mam za sobą doświadczenie blogera. Kiedy na początku tego stulecia wraz ze sporą grupą znajomych i przyjaciół rozjechaliśmy się po świecie w poszukiwaniu szczęścia, blogowa platforma Livejournal pozwalała trzymać kontakt. Nie było wtedy Facebooka, a taki twór jak zapomniany dziś "Myspace", dopiero raczkował. Mieszkając w Australii, wiedziałem co się dzieje u moich przyjaciół w Londynie, Glasgow, Berlinie, Gdyni czy Warszawie. Konsekwentne przelewanie na ekran komputera emocji i opinii (mniej lub bardziej osobistych informacji) oraz komentowanie innych wpisów, pozwoliło utrzymać relacje, które w wielu przypadkach pozostały do dziś.

Na blogerskim kapitańskim mostku

Takie podtrzymywanie kontaktów i emocje cały czas trwają na Salonie24. Mimo że większość kojarzy publicystykę naszych blogerów z wpisami dotyczącymi polityki, ja sam znajduję tu wiele innych, równie interesujących treści. Z przyjemnością czytam prywatny dziennik pokładowy Sailorwolfa, który zabiera nas w podróż po zakątkach świata i pisze o niełatwym życiu na morzu (zajrzyjcie tam, to się czyta jak "Znaczy Kapitan" Karola Borchardta). Często zaglądam do wpisów Pawła Jędrzejewskiego, publicysty związanego z Forum Żydów Polskich, który wystawia na próbę mój sposób postrzegania świata.

Dlatego już dziś, na nowej stronie głównej blogi zyskują nowe, widoczne i nienaruszalne miejsce ekspozycji. Dodatkowo, wpisy naszych blogerów będą oczywiście pojawiały się w innych miejscach serwisu.  

Powalczyć z tygodnikami

Ostatnich kilka lat to wzrastająca popularność newsletterów. Niektórzy nawet wieszczą, że to one niedługo zastąpią tygodniki. Sam subskrybuję kilka newsletterów, klikam w nie, bo uważam je za wartościowe i ciekawe źródło informacji, a przede wszystkim na sposób odsiania szumu medialnego i uporządkowanie informacji. Mamy duże ambicje, dlatego podejmiemy rękawicę i niedługo zagościmy w Państwa skrzynkach emailowych z nowym newsletterem.

Przejęcie sterów w Salonie to dla mnie niezwykła nobilitacja. Dziękuję Bognie Janke za cierpliwe wtajemniczanie mnie w salonowe zakamarki, jej otwartość i słone paluszki. Igora Janke chciałbym poprosić, abyśmy wspólnie zawalczyli o kolejny wywiad z Barackiem Obamą.

A teraz zapraszam Wszystkich Państwa na Salony! 


Lubię to! Skomentuj72 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura