Chcą zohydzić i popsuć nam święto?
"gówniarstwo" - Sierakowski
"motłoch" - "Profesor"
I tak się zastanawiam, czy to przypadek, że właśnie w ten czwartek, 1 sierpnia 2013 Aleksander Ścios opublikował tekst
ORĘDZIE NIENAWIŚCI http://bezdekretu.blogspot.com/2013/08/oredzie-nienawisci.html?spref=tw
Czy też nie.
To zapowiedź notki, którą być może napiszę, ale nie obiecuję. Polecam tekst Ściosa:).
Trochę przejaskrawia być może i zbytnią wagę przywiązuje do Pana Prezydenta, ale może mi się tak wydaje?
No dobra - wrzucę już to co napisałem.
Nikt mnie nie będzie pouczał. Nie zrobiłem niczego niewłaściwego. Niewłaściwie zachowują się ci, którzy robią z moich słów histerię Prof. Władysław Bartoszewski
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prof-Bartoszewski-nie-powiedzialem-nic-niewlasciwego,wid,13181378,wiadomosc.html?ticaid=1110d2
Orzeł może to Pan Profesor nie jest, bo nawet jeśli buczenie mu się nie podobało to są przecież inne słowa, nie tak pogardliwe. A określanie kogoś „bydłem” i „motłochem” nie przystoi nawet Premierowi Turcji
Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan o protestujących: To terroryści i motłoch http://bit.ly/13RMuhX,
a co dopiero profesorowi. I tu mam wątpliwości, bo niektóre źródła podają, że Pan Profesor nie jest żadnym profesorem. Ani nawet magistrem.
Władysław Bartoszewski nie jest profesorem.
Władysław Bartoszewski nie jest profesorem, ponieważ edukację zakończył na poziomie...
I też nie wiem jak to się stało, że Niemcy wypuścili go z Oświęcimia. To znaczy dobrze, że wyszedł, ale skoro tacy dobrzy byli Ci Niemcy, pełni empatii i reagujący na sugestie Czerwonego Krzyża, to dlaczego nie wypuścili też tysięcy innych więźniów, ale ich bezczelnie zamordowali. W jaki sposób Władysław Bartoszewski wydostał się z Auschwitz?
Chętnie bym się zapytał o te sprawy osobiście Pana Profesora, ale nie bardzo mogę.
„Może więc udostępnienie części tego, co myślę tą drogą (a piszę i publikuję tylko to, co naprawdę myślę, nigdy nic innego), zastąpi w znacznej części kontakt osobisty i rozmowę z wesołym staruszkiem?…”
http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka