"Tusk: Mamy rozmawiać o tym, jak mnie obalić?
- Nasze prawo, nasz ustrój przewidują dialog ze związkami zawodowymi, z pracodawcami w Komisji Trójstronnej - powiedział z kolei we wtorek przed południem w Katowicach premier Donald Tusk. I podkreślił, że to związkowcy zerwali rozmowy, "zapowiadając, że ich celem jest obalanie rządu". - Jestem gotów rozmawiać na każdy temat, ale trudno ode mnie wymagać, żebym umawiał się z kimś na to, w jaki sposób ma mnie obalić - dodał premier."
A szkoda, wydaje się kompetentną osobą w tej materii i z doświadczeniem. Może powiedziałby, że trzeba policzyć głosy, albo co.
Jak Bolek obalać to dobrze, ale jak Kalego obalać to nie nada?

A czy ten Wałęsa to przypadkiem nie był kiedyś związkowcem? Jeśli są przypadki, bo historycy podobno gadają, że to znaki, a nie przypadki.
A czy Wałęsa nie był przypadkiem kiedyś związkowcem?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)