pisior pisior
41
BLOG

To ilu red. Leskich my mamy na S(G)alonie? Subiektypiwny przeglą

pisior pisior Polityka Obserwuj notkę 4
Ano stało się co się miało stać. Po kilku miesiącach przerwy w końcu nastawiłem własnoręcznie piwo typu 'ale'. Wyszło - jak to mawiają - Boisko! Dziś dzień, wielki dzień - degustacji. Nalaliśmy sobie po kufelku, wyluzowaliśmy się no i nadeszła ta chwila co by rozejrzeć się co w trawie (salonie24) piszczy.

 

Kufelek wychylon i tak oto SG24 wyszło zobaczyć...


 

Na wstępie oczom naszym zaskoczonym i zdziwionym ukazał się red. Leski. Hura!

 

Dawnośmy go nie widziały!!! J Powiedziały nam nasze oczy! Też mi odkrycie Pan Redaktor zrobił... Że Tusk i Kaczyńscy na zdjęciu przeterminowani... Kiedyś mnie i też TVP nakręciła... siedziałem, patrzałem w dzienniku, kurierze i telekspresie (telefon do byłej kobiety, i byłej byłej, i byłej byłej byłej „patrzajta baby jakiego chopa straciłyście" :D i do mamy! ) i nic .... Dopiero 3 tygodnie później... jakieś info coś tam coś tam pierdu pierdu „bo to ważna sprawa, że dziś idziemy do przodu, postęp, brawo Polska!!" i ja coś tam smęcę i robię bez sensu i składu a ktoś inny tam mówi że Polska, że postęp. A, że ni wypiął ni przypiął i o co innego chodziło to pal diabli... Ważne że można jakąś gębę pokazać co to się publice wyjaśni, że pasuje choć nie pasuje... G woli ścisłości w TVP2 było.

Ninkasi.... Sumeryjska bogionio piwa...

No tak, wszystko to Babilon. Piwo... wymokło się z namoczonych kiełków jęczmienia, albo pszenicy około 6 000 lat temu właśnie w okolicach Babilonu. Jedna z legend - epos o Gilgameszu - głosi, że dziki półzwierz stał się człowiekiem gdy wypił sobie kilka piwek... Zapewne to fikcja, ale sens głęboki... Początkowo piwo na pewno miało zupełnie inny smak. Doprawiano je różnymi ziołami co z czasem ściągnęło na wytwórców oskarżenia o preparowanie czarodziejskich eliksirów a więc uprawianie czarnej magii. Ciekawe ile takich domowych amatorów piwowarstwa jak ja spłonęło na stosie... brr....

Na naszym kontynencie piwo stało się specjalnością uwielbianyą także przez mnichów. To chyba oni w końcu wrzucili do brzeczki szyszki chmielowe dla smaku dzięki czemu skończyło się dodawanie traw wszelakich i oskarżenia o czary . Sławę klasztorne piwa dzierżą do dziś - ot choćby popularne w Polsce piwo Trapistów, Franciszkanów, Paulinów... czy choćby... Smadny Mnich ;) Eh... święty Arnoldzie, patronie piwowarów!!! Rozmyślając o powołaniu w średniowieczu jednak tak se myślę, że biorąc pod uwagę przydział piwa dochodzący do 5l/mnicha/dzień... to chyba bym poczuł takowe!!!! ;)

 

No, ale powróćmy na ziemię do czasów naszych. Odkorkowuję więc następną butelkę domowego napoju złocistego, której upiwszy kufelek wylewam zlew do kranu, puszczam ulubione blatnye pesni i zagłębiam się dalej w lekturze S24 ...

FYM pisze - jak zresztą i red. Leski - o manipulacjach TVN 24. Tylko, że FYM w przeciwieństwie do Leskiego nie może przeboleć, że większość Narodu, naszego Narodu, powiedziała Kaczyńskim „walcie się". No i biadolenie... na towarzyszy, znaczy na „hołotę z PRLu", znaczy na większość obywateli naszego Państwa bo się wszak w PRLu urodziliśmy, wychowaliśmy się i wzrośliśmy. To, że PRL mamy większościowo w dupie, chrzanimy go i plujemy na niego to nie ważne. Ważne, że jak głosowaliśmy nie na Kaczyńskiego to znaczy nie-Patrioci my... Heh... Cóż robić.. . Ninkasi.... Sumeryjska bogionio piwa... tego Wyluzowanego Umysła bez Ciebie nie zrozumiem... Znaczy rozumiem, że po klęsce trza na kogoś winę zrzucić za swoją głupotę, błędy Kaczyńskich i w ogóle. A na kogo jak nie na postkomuchów... eee... znaczy wg. Wyluzowanego na „towarzyszy" czyli 80% Polaków...

O Ninkasi - wyluzuj i mój umysł jako i FYMa!!!

 

A z ciekawszych tematów - zrobiłem piwo typu 'ale'! Znaczy się zastosowałem drożdze Saccharomyces cerevisiae (o Boskie Stworzenia!!!!! :D). Zachodzi ona w wyższej temperaturze aniżeli fermentacja dolna i w jej wyniku otrzymujemy - niestety mało popularne w Polsce - piwo typu ‘ale' o bardzo bogatym smaku, dużej goryczce i w sumie niewielkiej ilości alkoholu. Pierwszy raz z 'ale' zetknąłem się w Anglii. Pierwsze dwa kufelki zmuliły mnie tak doszczętnie, że choć nie czułem się pijany musiałem 2 godzinki się zdrzemnąć z zamulenia. Ale po miesiącu praktykowania z angolami 'ale' i 'bitter' stały się moimi ulubionymi trunkami. W wyniku fermentacji dolnej dzięki drożdżom Saccharomyces pastorianus uzyskujemy - w niższych już temperaturach (12stC) - piwo typu lager - czyli nasze zwykłe żywce czy inne Tuskie czy Lechy... albo taki np. Pilzner! Znaczy cienizna smakowa, lżejsze i bardziej orzeźwiające! Lagera nigdy nie robiłem... może kiedyś.... No tak, laikom dodam, że wszystko to są piwa jęczmienne. Raz tylko podąłem się domowej produkcji piwa pszenicznego. Niestety nie wyszło - choć znajomi chwalili ;) - niestety to nie było to... Takie moje małe wyzwanie...

 

„Na inżynierski rozum"... Jospin na koniec zadaje dość trafne pytanie do prof. Sadurskiego:

 

„Jak to jest, że kiedy partia, do której nie czuje Pan lirycznych uczuć, która w wielu punktach jest bardziej radykalna od PiS, w której reprezentacja konserwatystów ma znaczący wpływ na jej działanie itd. wygrywa odtrąbia Pan sukces?"

 

Nie wiem jak tam prof. Sadurski, ale ja osobiście uważam wygraną PO jako sukces polegający na przegranej PiS. Tak - uważam że ostatnie dwa lata to jakaś paranoidalna pomyłka zafundowana Polsce, Polakom i Europie. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o chamską retorykę premiera Kaczyńskiego, ale ogólnie ujmując o deobywatelizację (nazwał bym to putynizacją, ale się zaraz jacyś kaczyści obruszą) państwa. Dążymy w jakimś podobno kierunku, może to i koniec rozwoju jako Fukuyama głosi, ale po cholerę się cofać??? Ale jak to mawiają bohaterki filmu „Better Than Chocolate" w pewnym kluczowym momencie filmu „nevermind"...

 

A na koniec zagadka! :)

Ilu red Leskich widzicie na SG?!?!? Nie powiem ilu ja bo powiecie żem... ;)

 

 

 

 

pisior
O mnie pisior

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka