Tak to sobie wyobrażam co mają w głowie wyborcy PO czekając nowe orędzie Donalda:
Tekst tutaj, muzyka tradycyjnie w komentarzu poniżej
Gdzie się podziały wiosna i lato
które niegdyś należały do nas?
Gdzie to znikło?
Po prostu nie wiem...
Ale moja miłość do ciebie będzie wieczna
Żegnaj, aż znów się spotkamy
Nie wiem gdzie, nie wiem kiedy
Kochanie, nasza miłość była zbyt silna, by umrzeć
Znajdziemy sposób, by przywitać nowe jutro
Żegnaj, powiedz, że znów się spotkamy
Nie mogę żyć bez ciebie
Czas, by zapomnieć, wyślij mi list
Powiedz, że wybaczasz, im szybciej, tym lepiej
Żegnaj, kochanie, żegnaj, aż do tego czasu
Gdzie nasze marzenia, jakie snuliśmy?
I wszystkie noce, które dzieliliśmy?
Gdzie się one podziały?
Po prostu nie wiem
Ale nie potrafię wyrazić, jak bardzo za tobą tęsknię
Żegnaj, aż znów się spotkamy
Nie wiem gdzie, nie wiem kiedy
Kochanie, nasza miłość była zbyt silna, by umrzeć
Znajdziemy sposób, by przywitać nowe jutro
Żegnaj, powiedz, że znów się spotkamy
Nie mogę żyć bez ciebie
Czas, by zapomnieć, wyślij mi list
Powiedz, że wybaczasz, im szybciej, tym lepiej
Żegnaj, kochanie, żegnaj, aż do tego czasu
Żegnaj, powiedz, że znów się spotkamy
Nie mogę żyć bez ciebie
Czas, by zapomnieć, wyślij mi list
Powiedz, że wybaczasz, im szybciej, tym lepiej
Żegnaj, kochanie, żegnaj, aż do tego czasu


Komentarze
Pokaż komentarze (3)