....O myślach wyborców PO na temat marszu w sobotę (oczywiście tradycyjnie wiem, że jako ludzie bez uczuć wyższych nic z tego nie zrozumieją):
procesja ruszyła, krzyki ucichły
czcząc niegdyś kochanych dziś już nieobecnych
rozmawiają głosno wokół stołów
rozrzucając kwiaty zmywane deszczem
stałem w bramie u wejścia do ogrodu
patrząc jak idą niczym chmury na niebie
starając sie krzyczec pod wpływem chwili
opętane szałem palącym od środka
płacząc jak dziecko, choc lata mijają
przy nich tylko marnuje swój czas
niosę ten ciężar mimo wewnętrznej z nimi więzi
godzę sie z nim jak z niefortunną umową
stałem w bramie u wejścia do ogrodu
mój obraz rozciągniety od płotu do ściany
żadne słowa nie wyjasniały, żadne czyny nie okreslały
tylko patrzę na drzewa jak spadają z nich liście
Tłumaczenie za tekstowo.pl
Wytłuszczenia moje
Muzyka tradycyjnie w komentarzu poniżej


Komentarze
Pokaż komentarze (47)