POLFIC POLFIC
704
BLOG

Zmieniłem zdanie

POLFIC POLFIC Rozmaitości Obserwuj notkę 26

To nie była narada u Premiera. Tak wygladało spotkanie na molo w Sopocie, wszyscy się zastanawiali, a Dylan wiedział wcześniej

Wytłuszczenia moje

Muzyka w poprzedniej notce.

Musi być stąd jakieś wyjście, powiedział błazen do złodzieja,
"Zbyt duży tu bałagan, nie mogę odetchnąć.
Businessmeni wypili moje wino, oracze rozkopują moją ziemię,
Żaden z nich nie ma pojęcia jaka jest tego wartość."
"Nie ma się co unosić," powiedział uprzejmie złodziej,
"Jest nas tu wielu, którzy czują, że życie to tylko żart.
Lecz ty i ja, już przez to przeszliśmy i nie jest to nasz los,
Więc przestańmy mówić fałszywie, godzina jest już późna."

Z wieży strażniczej, spoglądali książęta
Podczas gdy wszystkie kobiety chodziły tam i siam, bosa służba też.
Gdzieś w oddali zamruczał żbik,
Dwaj jeźdźcysię zbliżali, wiatr zaczął wyć.

 

POLFIC
O mnie POLFIC

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Rozmaitości