O Waszym istnieniu już przewidziano. O tym o czym myslicie również. Wiadomo też, że nic z tego nie zrozumiecie, jak to wyborcy PO.
Tekst tutaj, muzyka tradycyjnie w komentarzu poniżej.
Tłumaczenie za tekstowo.pl
Słodki zapach wielkiego smutku zawisł nad ziemią
Pióropusze dymu wznoszą się tworząc ołowiane niebo
Człowiek leży i śni o zielonych łąkach i rzekach
Lecz budzi się rano bez powodu, by wstawać
Dręczą go wspomnienia utraconego raju
Z marzeń lub z młodości, dokładnie nie wie
Przykuty na zawsze do świata, który umarł
To jeszcze nie wszystko, to jeszcze nie wszystko
Jego krew zastygła i ścięła się ze strachu
Kolana drżą i nie chcą iść w nocy
Jego ręce osłabły, poznając prawdę
Krok stał się chwiejny
Jeden świat, jedna dusza
Czas przemija, rzeka płynie
Przemawia do rzeki o utraconej miłości, poświęceniu
Cisza odpowiada zaproszeniem wirów
Które płyną ciemne i groźne do oleistego morza
Ponury znak tego, co nadejdzie
Wiatr wiejący nieprzerwanie przez noc,
Pył w mych oczach, oślepiający spojrzenie,
Cisza mówiąca głośniej niż słowa,
O złamanych obietnicach.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)