Nauczyłem się, że w kraju, w którym ktoś panuje miłościwie, nie nalezy przesadzać z humorem. Potem stwierdziłem jeszcze, że poza jedzeniem i ziewaniem w ogóle nie nalezy zbyt często otwierać ust, ani do płaczu, ani do śmiechu. Kiedy na koniec zrozumiałęm, że lepiej jest być młotkiem niż gwoździem – wstąpiłem do policji.
1179
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (15)