Jemu i jemu podobnym.
Tekst tutaj, muzyka tradycyjnie w komentarzu poniżej.
Wytłuszczenia moje, tłumaczenie za tekstowo.pl
Żyłem tam gdzie nie wiał wiatr
Uwięziony w kotle nienawiści
Czułem się prześladowany i sparaliżowany
Myślałem że wszystko inne po prostu poczeka
Kiedy tracisz swój czas na nieprzyjaciół
Owładnięty gorączką złości
Poza twoim wąskim spojrzeniem realność znika
Jak cienie odchodzące w noc
Męczarnia ostrożności
Z pewnością nie pomoże
Ponieważ statystyka nie ma znaczenia
Kiedy ta jedyna zamyka za sobą drzwi
Czy widzisz jak ciemność niweczy twoje życie
Czy to prawda ze walisz pięściami w ziemię
Unieruchomiony w odizolowanym świecie
Gdy pędy bluszczu zarastają drzwi
Więc otwieram drzwi dla swoich wrogów
I pytam czy możemy zacząć od nowa
A oni mówią abym łaskawie się odpieprzył
Wiesz że po prostu nie możesz wygrać


Komentarze
Pokaż komentarze (1)