Czytając ten artykuł:
"gen-skrzypczak-byl-przeszkoda-by-podzial-pieniedzy-na-modernizacje-wojska-odbyl-sie-w-sposob-niejasny-nasz-wywiad-z-bylym-funkcjonariuszem-skw"
Przypomnijmy sobie ten wpis na pewnym blogu:
Generał Waldemar Skrzypczak
Bohater kolejnej scenki pałacowej. Przyznam, że nie mogę zrozumieć jego grzechu. To, że skrytykował urzędników Ministerstwa. Co w tym złego. Nie podważał polityki państwa. Jakże małostkowi muszą być ci urzędnicy, którzy poczuli się obrażeni czy zagrożeni…
Generał nie zdradził tajemnicy. Uwierzył w demokrację i czystość intencji. Przecież bronił tylko swoich żołnierzy, póki co jeszcze żywych patriotów.
Chciał zapobiec, żeby nie zajęli jego żołnierze miejsca dla patriotów martwych.
To, że skrytykował urzędasów, to bardzo dobrze. Władza urzędnicza jest bardzo mocna, grają tu rolę przyzwyczajenie, stosunki, znajomości etc. Wyciszenie tego gniazda to dobry pomysł.
Panie Generale, trzymam za Pana kciuki. Dziękuję także, że zademonstrował Pan troskę o żołnierzy. Dla mnie jest Pan człowiekiem honorowym i godnym.
Aleksander Gudzowaty
http://gudzowaty.blog.onet.pl/2009/08/19/general-waldemar-skrzypczak/


Komentarze
Pokaż komentarze (4)